40
16.02.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
szkoda gadać
(2015.02.17)

info

2  
  1
Szacunek dla rodziców zastępczych. Oby było więcej takich ludzi
dean (2015.02.17)

info

13  
  1
Tak chore, upośledzone dzieci powinny być w specjalnych ośrodkach, chyba ze trafi do rodziny specjalistycznej. Ta rodzina jeszcze nie wie na co sie rzuciła i ile ją to zdrowia bedzie kosztowało.
mamuśka (2015.02.17)

info

4  
  0
a moim zdaniem dziecka nie powinni zabierać co innego gdyby było bite wychudzone itp ale jeśli są po prostu biedni to takie rzeczy są nie na miejscu - dziecko to dziecko nie rzecz a najbardziej na świecie kocha swoja mame - jak dla mnie karygodne zachowanie MOPSu !!!! Miejski ośrodek pomocy - to ma być pomoc ? zabrać biednemu dziecko ??? i teraz co zastępczej rodzinie oddać dziecko i płacic zamiast pomóc biednemu
izka000 (2015.02.17)
Z reportażu wynika, że nie tylko o biedę tu chodzi, chłopczyk był zaniedbany i fizycznie i intelektualnie jak sąd zdecyduje o powrocie do rodziny to co z niego wyrośnie ?Oby nie ktoś taki, jak ten co siedzi w więzieniu.
PiotrK (2015.02.17)

info

8  
  0
A może babcia i mama teraz oplakuja stracone pieniądze ? Bo przecież babcia również była rodzina zastępczą spokrewniona dla chłopca.. Otrzymywała na niego ok 600 zł plus alimenty. Duża strata.... Za tyle pieniędzy nie było stać te kobiety na zakup ubranek ? Zabawek ? Odpowiedniego do wieku pożywienia ?
(2015.02.17)

info

9  
  0
Pomoc z mopsu była duża.. a czemu nie skorzystały z pomocy asystenta rodziny ? To oferował im MOPS.
(2015.02.17)

info

5  
  0
odp dla izka000 - kurcze nie "biednemu zabrać dziecko", tylko dać dziecku szansę na normalniejszy dom i opiekę, czystość i godność. Jaka matka doprowadza do zawszenie głowy u dziecka. Bite i wychudzone to dowód zaniedbania, a zawszone i wycofane, dzikie to dowód na co - na miłość i dobrą opiekę? Właśnie, "dziecko to nie rzecz", jak Pani pisze, więc należy o nie zadbać czym prędzej, skoro rodzina tego nie robi, nie można go zostawić obojętnie, pisze też Pani "najbardziej na świecie kocha swoja mame", to nieracjonalny sąd, to dziecko ma z pewnością zaburzone więzi i jeszcze nie poznało miłości. Pewnie pozna, w rodzinie zastępczej.
(2015.02.17)
Znam sie na rzeczy i proszę mi uwierzyć że 3 latek z zaburzonymi więziami już ich nie nadrobi. Więzi wytwarzają sie do roku czasu i to jest ten czas na emocjonalną więź z osobą która go kocha. Tego się nie nadrobi teraz a rodzina zastępcza nie ma obowiązku go kochać a nawet gdyby kochała to nic tego nie zmieni. Rodzina zstępcza musi zadbać o dziecko, może kocha ale nie musi, tak jak nauczyciel w domu dziecka czy zakonnica w ośrodku. Dziecko jest bardzo okaleczone i szkoda nie tylko jego ale i rodziny zastepczej, która będzie sobie żyły wyprówała a efekt bedzie mizerny.
serce (2015.02.17)

info

0  
  0
Ciekawe co byś powiedziała jakby mały umarł w takich warunkach wtedy byś krzyczała gdzie była opieka społeczna
ADR30 (2015.02.17)