A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Niech sie nikt nie wypowiada , za nas , ze szkoda wam garstki.. Żałosne, nie wiecie jak to jest , ta bezsilność , gdy sie stratasz , w jestes przetrenowana, gdy chcesz dac z siebie 200% a wychodzi zaledwie 50% my juz dobrze wiemy co mamy robic. Jesli ma ktos cos do powiedzenia.. To zapraszam na boisko. Kocham moje dziewczyny za ambicje i walkę, bo była w tych dwoch ostatnich meczach, kocham za to co z nimi przeszlam i za nasz przyszły cel, nasze wspólne marzenie !
Dodam tylko, ze tylko te dziewczyny zdobywaja jakies pkt dla ego klubu!!!
Slupsk nie zagra w finale!!!
Polacy cebulaki. Gdy jest dobrze, komentarze pozytywne, gdy jest źle od razu jakieś pretensje i zastrzeżenia. Nie zawsze wszystko w życiu wychodzi. I tak naprawdę nikt nie wie jak dziewczyny się starają i ile pracy w to wkładają. Wiadomo nie zawsze ma się siłę na treningu, ale nie sądzę, żeby każdy człowiek potrafił być zawsze pełen energii. Po za tym, nikt nie wypowiada się na temat chłopców, którzy na mistrzostwach Polski nie osiągnęli nawet 1/4 i każdy mecz przegrali ponad 20 bramkami. O nich nikt nie wspomina i nikt nie ma pretensji. Te dziewczyny osiągnęły więcej niż większość drużyn Truso.
Pan Jerzy chyba za dużo piwka pił to było dekoncentracja drużyny
Slupsk nie zagra w finale!!!
Ooo, odezwały się urażone dziewczęta :). Rzeczywiscie nie było co liczyć na ich pokorę i refleksję. Zwalają na trenera (przetrenowanie), dużą odległość (zmęczenie podróżą), brak aklimatyzacji (bo Chorzów leży przecież na równiku) itp. bzdury. Na dodatek buńczucznie szkalują inne drużyny klubu. Może inne dycypliny z Truso (nie tylko zespołowe), też nie dostarczają wg was żadnych punktów?! Mało wiecie w takim razie, bo nie widzicie dalej niż czubek własnego nosa. Wiecej skromności i naprawdę ciężkiej pracy przez cały rok
Dobrze napisane. Klub wydał na ten wyjazd (miasto i tak dołożyło) ogromne, jak na swoje możliwości, pieniądze. Odbija się to już wszystkim innym grupom klubowym czkawką, bo przecież dopiero się zaczyna okres startowy w roku 2015 (oczywiście z niższym budżetem, niż w 2014). Ale nasze "gwiazdy" i tak nie czują wdzięczności, tylko narzekają. Żenada
Należało zastanowić się nad poziomem sportowym tych dziewcząt przed startem na szczeblu centralnym. Wybujałe ambicje spotkały się niestety z brutalna rzeczywistością. Zawodniczki od paru lat nie robią postępów i od siebie powinny zacząć ocenę swoich umiejętności, a nie krytykować inne zespoły w klubie. Jak można pisać o 200% zaangażowaniu na treningach, gdy boisko pokazuje coś zupełnie innego?
Panie trenerze, szkoda pańskiego zdrowia. Z tą drużyną nic Pan już nie zwojujesz. Widoczne lekceważenie treningow, "popalanie"przed treningem, brak kondycji, ambicji u zawodniczek, a na "siłę"nic pan nie zrobisz, z niewolnika nie ma "zawodnika"