A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
No niestety ale autor nie ma pojęcia na temat własności nieruchomości oraz praw jakie im przysługuje. Na wszystkie wątpliwości odpowie sobie autor jak się zastanowi pod czyj zarząd podlega blog gdzie mieszka? Z tego co wiem większość bloków (wspólnot) przechodzi pod "Sielankę" opłaty najtańsze z możliwych no i korzystanie z drug dojazdowych i parkingów nieograniczone. Co do właścicieli psów to inny problem ale wiąże się z kulturą ludzi, którzy swoje pupile wyprowadzają pod okna sąsiadów. .. .. Pozdrowienia dla pana Ryszarda.
Marudzicie, my za to na Kalenkiewicza mamy komis aut ( volvo, zapraszam do zwiedzania ) i mimo pism do spółdzielni nic z handlarzem nie robią, a potrafi trzymać po dziewięć aut. Dzięki temu kolekcjonerowi ( te auta mu nie schodzą ) reszta musi parkować na trawnikach
Piszecie, piszecie. Natomiast rozwiązanie problemu jest banalne. Wystarczy zakazać posiadania samochodów na terenie Elbląga. Problem załatwiony. Proste, no nie :) Że też urzędasy jeszcze na to nie wpadły?
Hehe. .. A ja mam dom za miastem w 5 minut jestem w centrum a pod domem mogę parkować jak mi się żywnie podoba :) A Sielankowcy i inni pchajcie się w parkingach. .. Sorryyy Taki mamy klimat :)
I bardzo dobrze, że powstały te szlabany. W końcu parkingi są dla mieszkańców, a nie dla "handlarzyków" co pokupowali chrupki po 500-600zł. i trzymają je po parkingach, albo co nie którzy to sobie parkują i idą do pracy na Gwiezdną, a człowiek przyjeżdża i nie ma gdzie auta zaparkować, bo na parkingu same obce auta.
Ja powiem tak. Wszystkiemu winne jest miasto robiąc prawie wszedzie platne parkingi. Ludzie by nie placic wola stawiać auto na osiedlach i przejść się te 300m więcej zalatwic jakąś sprawę czy pójść na zakupy. I ja się tym ludziom nie dziwie, wielkie bezrobocie, wynagrodzenie na wegetację to szkoda ludziom każdej zlotowki. Zlikwidować strefy platnego parkowania od razu zrobi się luzniej a jak chcecie mieć szlabany, ogrodzenia, cokolwiek to wyprowadzcie się do luksusowych dzielnic bo te wasze gadanie to mnie bawi. Zachowujecie się jakbyscie mieszkali nie wiadomo gdzie i nie wiadomo kim byscie byli. To jest MIASTO, jak chcecie się ogradzac to wyprowadzcie się na wieś.
Jak stanie sie jakas tragedia typu pożar i brak swobodnego dojazdu karetki, wozu strażackiego itp. to wtedy moze ktoś sie zastanowi i polikwiduje szlabaniki.
Do paranoi doszło. .. A co z osobami starszymi albo schorowanymi? Taksowka nie podejdzie pod klatke; biegaj sobie biedaku na piechotę od ulicy pod blok.
Aha i jeszcze smiesza mnie opinie typu ze domki maja ogrodzenia a jak dzielnica chce to wszyscy się oburzaja. Tacy ludzie co tak gadaja to nie maja pojęcia co to jest mieszkać w domku. Elewacje samemu musisz zrobić, wszystko samemu, węgiel musisz kupić, drzewo, dziura w rurze musisz woląc fachowców, co chwile sie cos psuje, w domu caly czas masz cos do roboty, a do mieszkania jedziesz i masz juz wszystko w dupie.
Wychodzisz pielęgnować trawke wokol bloku? Ty sadzisz krzewy? Sprzatasz trawniki, zamiatasz chodnik? Za ile kupisz dom a za ile mieszkanie? Po co wiec te glupie teksty ze w domkach się odgradzaja.
-na Krolewieckiej róg Moniuszki tak zrobili parking i zainstalowali szlaban, że mieszkancy mający piwnice od strony parkingu nie mają możliwosci przywiezienia i wrzucenia opalu do piwnicy. Zainteresowane osoby zapraszam do obejrzenia tego bubla-
Mieszkam na sielankowskim osiedlu i uwazam szlaban za dobra rzecz (nadal go nie mamy). Posiadamy 2 samochody a miejsca na auto jeszcze ostatnio ciezko bylo znalezc. Jak otworza sad wtedy sie zacznie walka o miejsce postojowe. Zgadzam sie z faktem ze jest mniej miejsc by wyjsc z psem jednak dla chcacego nic trudnego mam duzego psa i jakos sobie radze. A co do pozostawiania widocznych sladow bytnosci psow pod oknami sasiadow z innych spojdzielni badz wspolnot to nic innego jak nauczyc ludzi kultury sprzatania po pupilach. Nie trzeba kupowac specjalnych woreczkow w zoologicznym sa zwykle np w rossmanie za 2 zl 100 sztuk. Na moim osiedlu na palcach jednej reki policze kto sprzata - a naprawde to nie jest wielka filozofia wystarczy sie tylko pochylic.