Lubię być brudna od farby… (Elblążanie z pasją, odc. 25)

15
01.02.2015
Lubię być brudna od farby… (Elblążanie z pasją, odc. 25)
Młoda, zdolna, urodziwa. Oto Adrianna Leszczyńska (fot. WS)
Elbląska malarka młodego pokolenia. Zdobywczyni wielu nagród i wyróżnień na konkursach artystycznych. Autorka martwych natur inspirowanych codziennością. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz prezydenta miasta Elbląga. Przyszła studentka malarstwa i edukacji artystycznej na gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Tegoroczna maturzystka w gronowskim Liceum Plastycznym. Rozmawiamy z Adrianną Leszczyńską.
- Pani prace są inspirowane codziennością. Czy pomysł na obraz to raczej impuls podjęty pod wpływem sytuacji, pięknego widoku, czy może raczej głęboko przemyślana decyzja o tematyce dzieła, sposobie pracy?
   - Adrianna Leszczyńska: Pomysł na obraz najczęściej jest przemyślany pod względem kompozycji, tematu. Większość moich prac to oczywiście martwe natury i postacie, w czym czuję się najlepiej. Jednak podejmuję się też innych tematów. Aktualnie pracuję nad portretami z perspektywy lustra z ciekawym kolorystycznie wzorzystym tłem. Osoby na portrecie pokazują typowe codzienne miny, które każdy robi przed lustrem przeglądając się.
   
   - A sam akt twórczy - to "lekko, łatwo i przyjemnie", czy też to ciężka praca okupiona wyrzeczeniami i przysłowiowymi "łzami"?

   - Oczywiście rysowanie, jak i malowanie, sprawia mi przyjemność. Gdybym stwierdziła, że sam proces powstawania prac to prosta rzecz, skłamałabym. Niestety nie raz zdarzało mi się płakać z przemęczenia i bezradności, jednak sądzę, że nie należy się poddawać i uwierzyć w siebie. Przy tworzeniu należy dużo myśleć, to nie jest prosta sprawa. Czasem są chwile, gdy też nic nie wychodzi. Dzięki korektom innych osób i wielu poprawkom, efekt końcowy jest zadowalający i zawsze jestem zdania, że warto było się "pomęczyć".
   
   - Samo malowanie ma też w sobie trochę magii. Co jest piękne w samym "akcie tworzenia"
   
- Lubię być brudna od farby, jestem wtedy w swoim świecie. Mając kilka tubek różnych farb można stworzyć tysiące pięknych kolorów. Uwielbiam też zapach farb akrylowych, więc jak tu nie malować.
   
   - Jakich technik malarskich Pani używa?
   - Przyzwyczaiłam się do malowania akrylami. Próbowałam też olejami, jednak wolę zostać przy akrylach. Jedną pracę olejną, można zobaczyć na mojej wystawie.
   
   - Jak mawia klasyk: "Nie to jest ładne, co jest ładne, lecz co się komu podoba". A Pani prywatnie co się podoba?

   - Podoba mi się wiele rzeczy, ale jednocześnie ciężko trafić w mój gust. Nie potrafię określić, co mi się podoba a co nie.
   
   - Jaki jest Pani ulubiony artysta i najpiękniejszy obraz na świecie?
   - To jest najtrudniejsze pytanie, ponieważ nie da się na nie konkretnie odpowiedzieć. Nie trafiłam jeszcze na artystę, którego mogłabym określić swoim ulubionym. Najpiękniejszy obraz ? Nie ma takiego, ale za kilka lat go namaluję (uśmiech).
   
   - Czy poza malarstwem ma Pani jeszcze czas na inne hobby,  zainteresowania?

   - Całkowicie poświęcam się swojej pasji. Wolę zajmować się jedną rzeczą, ale konkretnie. Chyba, że rozmawianie z każdym napotkanym na swojej drodze kotem można zaliczyć do hobby.
   
   - Proponuję przenieść się w przyszłość za 10 lat? Co usłyszymy wtedy o Adriannie Leszczyńskiej?
   - Na razie nie mogę powiedzieć, czym będę zajmować się po studiach, bo sama tego nie wiem. Ale mam nadzieję, że będą to same pozytywne rzeczy.
   
   - Czego życzy się malarzom?
   - Z tego co wiem owocnej pracy i sukcesów.
   
   - W takim razie owocnej pracy i sukcesów, następnych wystaw i połamania pędzla. Dziękuję za rozmowę.
   
   
   
rozmawiał Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Malowałby :)
(2015.02.01)

info

35  
  0
Fajnie, ja lubię brudzić farba :)
(2015.02.01)

info

10  
  3
Chyba zacznę interesować się malarstwem :)
.Nico. (2015.02.01)
Ja tam wole wrozyc z fusow niz malowac. To tez rodzaj sztuki haha
(2015.02.01)
seksowna i z pasja, normalnie ideał, hej aniołku ja rysuje karykatury, jakiś wspólny język by sie znalazł, umówimy sie?
cez (2015.02.01)

info

5  
  4
Widzę kompleksy małego pędzelka;)
Ostatni_sprawiedliwy. (2015.02.02)

info

6  
  0
Ostatni_sprawiedliwy - jak z tym pędzlem jest to nie wiemy i lepiej nie dociekać. Jedno jest pewne pan Sebastian lub ktoś z redagujących powinni oblać się zimną wodą i to nie w ramach IBC. Nagłówek zaczynający się od "Lubię być brudna", popiersiowy portret malarki z podpisem "młoda, zdolna, urodziwa" - seksizm w czystej postaci, w zasadzie zachęcacie do komentowania w określony sposób. Można było dać zdjęcie pracy A. Leszczyńskiej, wszak rozmowa miała być o jej malarstwie.
(2015.02.02)
panna ze Stoku ! nie dziwne ze uzdolniona !!!!! wszelako wujek rowniez wszechstronnie uzdolniony ! pozdrawiam i zycze wytrwalosci w darzeniu do celu !!!!!
kolegawujkaJodla (2015.02.02)

info

8  
  0
fajny wesoły wywiad, pozdrowienia Ada
Jodel (2015.02.02)

info

5  
  1
Profesor, przedwojenny jeszcze, historyk sztuki, powiedział: jeśli przed malowaniem myślisz o kompozycji w obrazie, to nigdy nie namalujesz dzieła sztuki. Pomyśl o tym. Jeżeli nie wierzysz, to nazywał się Sobecki. Poszukaj, poczytaj.
(2015.02.03)

info

1  
  4



Reklama X