A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ciekawe co powiecie jak sami bedziecie jechac droga, przez kilka kilometrow warunki dobre a tylko na odcinku kilkunastu metrow pojawi sie lod bo zacznie sie most, wiadukt lub jakas inna ukryta pod asfaltem stalowa konstrukcja typu przepust. Ja ostatnio jechalem w nocy, 2 stopnie na plusie, cala droga sucha, a na skrzyzowaniu umieszczonym na luku drogi wpadlem w poslizg bo byl tam mostek o rozpietosci ok. 2 metrow. Asflat wygladal normalnie, a byl tam tzw suchy lod. Na szczescie wyrobilem sie bo troszke cwiczylem jazde bokiem.
jeżeli kogoś dziwi że zimą moze być slisko niech lepiej idzie piechotą i niech unika asfaltu bo może się pośliznąć. ..
Chociaż kierowcy zyskają bezpieczeństwo jak wszystkie auta zabiorą, bo strach nimi jeździć. .. Szefostwo, może czas pomyśleć o innych a nie tylko o sobie. ..
PO to sa drogowcy zeby sypac szcczegolnie takie miejsca, ,sa od tego jak, ,, ,, . .. .. za to dostaja kase, nikt nie bedzie na co most albo przepust zwalniac prawie do zera bo moze byc slisko, szczegolnie na takich drogach
Sory, taki mamy klimat.
no cóż zdarza się nie przewidzieć tego że po deszczu i przymrozku będzie ślizgo a niedawno czytałem taki artykuł http://www.portel.pl/artykul.php3?i=78691
Widzial ktos w tym roku pojazdy Skanskiej co odsniezaly drogi??? Bo ja ani jednego
Od dawna wiadomo i wszędzie o tym "trąbią", że oblodzenia najpierw występują na mostach i wiaduktach. Ale widocznie szef szefów służb odpowiedzialnych za posypanie przespał sprawę. A może wystarczyło wysypać piasek z rekawów. Oj ludzie, ludzie, człek człekowi staje się wilkiem. Do czego to dojdzie ?
oskarżylbym służby drogowe
Takimi autami jest wożone jedzenie napewno bez badań sanepidoskich itp