Kierowca taksówki marki ford galaxy jechał ulicą płk. Dąbka w kierunku Zawady. Na skrzyżowaniu z aleją Piłsudskiego, wymuszając pierwszeństwo przejazdu, wjechał w niego kierowca audi, nadjeżdżający od strony ul. Brzeskiej. Gdy obaj kierowcy zabezpieczyli miejsce kolizji i wypełniali dokumentację zdarzenia, od strony Brzeskiej nadjechał kierowca tico, który zamiast ominąć oba auta, uderzył… w otwarte drzwi forda, po czym uciekł z miejsca zdarzenia, skręcając pod prąd w ulicę Fałata. Kierowcom udało się spisać numery rejestracyjne auta, na miejsce przyjechała policja, która rozpoczęła poszukiwania tico. Długo funkcjonariusze nie musieli szukać, bo… tico ponownie przejechało obok miejsca kolizji, tym razem od strony Dąbka, również się nie zatrzymując. Policjanci ruszyli w pościg, który trwał zaledwie chwilę. Kierowca tico został zatrzymany na jednym parkingów przy ul. Moniuszki, gdzie - jak się okazało - mieszkał. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter