A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ten czały rzęch nie jest warty więcej jak 600 zł więc pokrycie kosztów się nie opłaca
zrobić tam rondo!!! buahahahaha taki poziom reprezentujecie "znawcy" od ruchu drogowego. Taczkami jeździć bo jak sie Wasze wypociny czyta to strach na miasto wyjść lub wyjechać.
Ty co zawsze masz pierwszeństwo na przejściu dla pieszych- jak zawsze masz pierwszeństwo to zapraszam na przejście dla pieszych na E-7 ul. Żuławska i naprzód na czerwonym i życzę szczęścia:)))))
Przy 50 km/h nie wyhamujesz nawet jakby Ci 10 metrow przed maską samochodu wyskoczył, a do tego jeszcze dochodzi czas reakcji! Nie sposób zatrzymywać sie przed każdym przejściem i rozgladać czy akurat komuś nie zachce się wejść na ulice.
Piesi i rowerzyści to drogowi terroryści.
Wedlug tej policyjnej logiki kazdy kto wypil troche alkoholu nie powinien wychodzic z domu. W przeciwnym przypadku co by nie zrobil poza mieszkaniem to jest winny bo wypil alkohol. Potracony pieszy najpierw ocknie sie w szpitalu a kierowca od razu stwierdzi, ze pieszy przechodzil na czerwonym swietle. Nawet bedzie mial czas na zebranie swiadkow.
Zchodzac we wrzesniu br juz z przejscia dla pieszych przy Rondzie Kaliningradzkim prawie zahaczyl mnie szufla koparko-spycharki bandyta za kierownica. Brakowalo ok. 20 cm aby mnie rozcial na wpol. Zglosilem tel. od razu na policje w Elblagu, ktora powiedziala, ze bandyte koparko-spycharki koloru zoltego zlapie. Mieszka on i parkuje ten pojazd na osiedlu Debowa (za wiaduktem). Do dzisiaj policja nie potrafila tego bandyte za kierownica namierzyc i ukarac. A jakie to proste - widac, ze nie zalezy im. Policja ma wszystkie dane i zgloszenie bylo nagrane na tasme.
Idzie koniec roku, sukcesy pożądane to i może koparkowy się znajdzie.
O jakimś pijaczku piszecie...no szkoda szyby w samochodzie...ale o potrąceniu na przejściu na Hetmańskiej 5 grudnia ok.7.40-7.50 to nic nie napiszecie...nie ładnie...
Doucz się a nie bzdury opowiadasz. A najpierw do szkoły nauczyć się czytać ze zrozumieniem co się czyta.