Mycie też kosztuje

25
04.12.2014
Mycie też kosztuje
(fot. czytelnik)
Prawie 900 tysięcy złotych do końca września przyszłego roku wyda Elbląg na mycie i dezynfekcję śmietników rozstawionych w całym mieście. Oba przetargi wygrała elbląska firma.
W całym mieście znajduje się co najmniej kilkaset śmietników, do których trafiają odpady z poszczególnych budynków. Elbląg podzielono na pięć sektorów, z dwóch śmieci do Zakładu Utylizacji Odpadów wywozi MPO, z trzech – Cleaner. Odpady zgodnie z nową ustawą o ochronie środowiska są własnością gminy, to gmina też musi zapewnić pojemniki na odpady i dbać o ich czystość. Władze miasta zleciły mycie i czyszczenie śmietników prywatnym firmom. Oba przetargi (jeden z lipcu, drugi w październiku) wygrała firma Cleaner, która za te usługi otrzyma do końca września 2015 roku ponad 870 tysięcy złotych. Ratusz szacował znacznie wyższą kwotę – 1,5 miliona złotych.
   
   Czytelnik pyta, firma odpowiada
   
Tymczasem jeden z naszych Czytelników napisał do nas, że jego zdaniem czyszczenie pojemników na śmieci w Elblągu odbywa się niezgodnie z przepisami.
   - Jestem ciekaw, czy firma Cleaner w ogóle posiada odpowiedni sprzęt do mycia pojemników. Czy ktoś kontroluje, jak przebiega proces mycia? Moim zdaniem, nie. Firmy sprzątające robią, co chcą, a przy okazji wylewają tony brudnej, zakażonej wody na nasze ulice i place. To mycie to jedna wielka kpina! - twierdzi nasz czytelnik, który przysłał nam zdjęcie pokazujące, że śmietniki myte są ręcznie. Przecież te pojemniki są pełne bakterii i innego świństwa i powinny być myte w specjalnych pojazdach. Tak myte są pojemniki w innych miastach dodaje zdenerwowany czytelnik.
   – Nigdy nie mieliśmy zgłoszeń, jakoby proces czyszczenia pojemników przez naszą firmę przebiegał nieprawidłowo – mówi Agnieszka Szepeta z zakładu sprzątania Cleaner. - Jeśli jednak ktokolwiek twierdzi, że zaszły nieprawidłowości, nasza firma jest jak najbardziej otwarta na rozmowę. Jesteśmy gotowi na żądanie przyjechać na daną ulicę, na której występują nieprawidłowości, by pokazać, jak wygląda prawidłowy proces mycia i dezynfekcji pojemników na śmieci.
   Jak twierdzą przedstawiciele firmy, w Elblągu do mycia pojemników są używane specjalistyczne samochody. - Pojemniki na śmieci są myte w specjalnej myjko-śmieciarce, która posiada komorę ciśnieniową – zapewnia Agnieszka Szepeta z firmy Cleaner. – W komorze tej pojemniki myte są od wewnątrz, wszystkie nieczystości dokładnie spłukiwane, a brudna woda absolutnie nie wypływa na zewnątrz, a jest gromadzona wewnątrz myjko-śmieciarki. Zaznaczamy, że każdy, kto ma wątpliwości, co do prawidłowości wykonywanej przez naszą firmę pracy, może zgłosić się do nas. Z pewnością sprawa zostanie wyjaśniona.
   
   Ratusz: Wszystko jest zgodne z umową
   
Urząd Miejski zapewnia z kolei, że sposób mycia pojemników przez firmę był niejednokrotny kontrolowany, a wykonanie usługi mycia i dezynfekcji pojemników jest zgodne z warunkami umowy.
   - Wykonawca świadczy usługę odbioru odpadów komunalnych oraz mycia i dezynfekcji  pojemników  pojazdem specjalistycznym śmieciarko-myjką. Po opróżnieniu pojemników z odpadów komunalnych dokonuje ręcznego wstępnego czyszczenia pojemnika  z odpadów. Następnie  odbywa się mycie wewnętrznej strony  pojemnika, które przeprowadza się na samochodzie specjalistycznym w pozycji wysypu poprzez urządzenie myjące  wyposażone  w dwa ruchome ramiona zakończone obrotowymi głowicami myjącymi pod ciśnieniem – wyjaśniała nam Monika Borzdyńska, dotychczasowy rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. - Mycie zewnętrzne przeprowadzone jest w tej samej pozycji myjką ciśnieniową. Elementy pojemnika, które nie zostały umyte w tej pozycji z powodu braku możliwości dostępu, są umyte po ustawieniu pojemnika na gruncie. Tylko w razie potrzeby zewnętrzne  powierzchnie pojemnika są  doczyszczane  ręcznie.
dk,RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Czyżby na tym zdjęciu był ten specjalistyczny samochód!!!!! A może firma cleaner pokaże dziennikarzom i urzędnikom miejskich jak myje te pojemniki. .. ..
(2014.12.04)

info

13  
  1
"czytelnik" to zapewne konkurencja na naszym podwórku która nic nie ma ciekawego do zaoferowania poza nabiciem swojej kabzy.
(2014.12.04)

info

3  
  4
A może właściciel firmy, która wygrała przetarg ma lewe powiązania z firmą, ktora dostarcza mu środki czystości, która ma z kolei lewe powiązania z firmą. .. .. a grupa kolesiów dorabia się na nieszczęsciu innych.
mag1 (2014.12.04)
No i jeszcze wystawiane są lewe faktury na towar który nie był w obrocie
mag1 (2014.12.04)
czytać gamonie ze zrozumieniem zaoszczędzono 530 tyś ale Wam baranom jest za tanio i zawszebedziecie szukać drugiego dna.
(2014.12.04)
A ty baranie nie znasz tematu to sie nie udzielaj
mag1 (2014.12.04)
Myją ręcznie, a woda leci na ulice. Widziałem na starym mieście tak myli.
Bogdanok (2014.12.04)
Za czasów Wilka to Olsztyńskie firmy wygrywały przetargi na czyszczenie, na przykład, fontanny.
Łоś (2014.12.04)

info

6  
  3
Mnie denerwują osoby które szperają w tych śmietnikach rozwalając wszystko w koło, Niby zamykane są te altanki ale zawsze ktoś ich wpuści ostatnio na broniewskiego zrobili taki kipisz że strach było wejść.
LEPik (2014.12.04)

info

5  
  1
mag1,strasznie jesteś zaangażowany, pamietaj nie jesteś anonimowy, pomówienia też kosztują.
(2014.12.04)