A moim zdaniem... (od najstarszych)
to jest wielki wstyd, że takie budy drewniane zatwierdził kiedyś magister inżynier architekt, czyli z wyższym wykształceniem człowiek, mieszkaniec stutysięcznego miasta. Czy prostactwo umysłowe jest niezależne od wykształcenia? Zmienimy wykładzinę na luksus, a psie budy zostaną. To jest wielki wstyd.