A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jak to miło o sobie poczytać.
Niska jakość kandydatów = niski popyt Panie Włodku Gęsicki.
W tej chwili wiemy już, że PIS będzie miało przewagę w Radzie Miejskiej. Dlaczego więc nie zagłosować na Wilka? Może przy takim wsparciu swoich radnych rzeczywiście uda się Wilkowi coś więcej zrobić. A jak nie to po czterech latach dostaną takiego kopa, że długo nie wrócą na elbląską scenę polityczną. Myślę, że warto zaryzykować i wybrać Wilka. Bo Wróbel ze zdominowaną przez PIS Radą Miejską nic nie wskóra, niestety. Zatem głos na Wróbla to głos po trosze zmarnowany.
obowiązkiem jest np umycie sedesu, ale nie ma takiej siły aby mnie zmusiła abym szedł głosować na takie "cuś" jak w tym mieście, przeciez tu nie ma żadnych kandydatów, jakies grupki wzajemnej adroacji, jedni oparci o Kosiół inni o ubecję i to wszystko, więc na kogo tu niby głosować? nie ma kandydatów, żeby np był jakis przedsiębiorca co osiągnał sukces zawodowy, spełnił i chce teraz zrobić cos dla maista i kandyduje, ale nie ma takich ludzi, przypatrzcie sie kto kandydował, co widzicie? emerytów i "działaczy etatowców",
weż jakieś wymyśl dla olsztyna
Gęsicki napisał dokładnie to co pisałem tu na forum 5 lat temu to Derlukiewicz napadał na mnie i reszta. Te buractwo "typowego" Elblążanina widać nawet na parkinu. Na ostatnich dwóch wolnych miejscach postawi swoje auto tak by uniemożliwić drugiemu, ale wydziera się ze ciemnogród i brak tolerancji.
Czy może Pan udostępnić fotografię karty wyborczej do głosowania na prezydenta? lub też podać pełną treść tej karty??? bardzo ważne. (nie interesuje mnie zakreślenie, jeśli zdjęcie uwiecznia również Pana wybór). Pilne.
"To, że elblążanin jest także konfabulantem "
Przykładem czystej konfabulacji jest pana artykuł. Oto przykłady "elbląski wyborca wstydzi się", "bezczelnie oszukuje naiwnego ankietera" - nie wie pan tego i dlaczego obraża pan ludzi generalizując. Poza tym nie można być konfabulantem, może mieć jedynie skłonność do takiej czynności, to jak próba utworzenia rzeczownika ze słowa kradzież. Radość z braku ofiar śmiertelnych schodzących z tego świata za pomocą fundamentalistów? Pan widział kiedyś w życiu fundamentalistę religijnego? W artykule przeplatają się skrywane żale z patosem zaprawione łyżką wazową emfazy. Zamiast wniosków jojczenie i źle skrywana stronniczość. Marność.
Ma Pan zdecydowanie rację jeśli chodzi o "konfabulanta". Wstyd mi i dlatego pozwoliłem sobie w tym fragmencie poprawić tekst. Resztę pozostawię jednak bez zmian.
Alojzy to na pewno Ty ? Chyba pierwszy raz czytam to co napisałeś i zgadzam się z Tobą. A widzisz, jednak dobrze odstawić te pigułki co Ci jeszcze nie tak dawno Mariuszek L. polecał. Zaczynasz mądrze gadać.