A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
racja, ale lepszy nie kandyduje
racja, ale lepszy nie kandyduje
sporo informacji jak na inspiracje boskie
JE ks. abp. Stanisław Gądecki przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski jasno przedstawił ostatnio stanowisko Episkopatu w tej sprawie słowami:, ,Gdy idzie o rozwiedzionych, którzy zawarli ponowne związki, jest to sprawa niezwykłej wagi, to decyzja o tym, kto pozostaje w komunii z Kościołem, a kto jest z tej komunii wykluczony. Solidne opracowanie tego problemu opublikowała Kongregacja Doktryny Wiary w 1998 roku (drugie wydanie w 2010 r. ). .. .. dobre małżeństwa, składające się z mężczyzny i kobiety, i trwałe rodziny są skarbem nie tylko Kościoła, ale także narodu. Sługa Boży kardynał Stefan Wyszyński często przypominał, że naród to „rodzina rodzin”. „Jakie będą rodziny, taki będzie i naród. Gdy rodziny będą zwarte, wierne, nierozerwalne – narodu nikt nie zniszczy” (Zakopane, 1957). " a co z elbląskimi biskupami, wbrew wytycznym Episkopatu? Komunia dla żyjącego na, ,kocią łapę"???
elbląscy katolicy to specyficzna grupa grzeszników, którzy widzą zło w innych ludziach i wszechobecne dobro płynące ze swojej postawy umęczonego katolika. taka postawa oparta na fałszu i obłudzie oraz bezgranicznym posłuszeństwie wobec kleru i jego ustawach dotyczących wiary jest przejawem braku inteligencji. Bóg nie jest z was zadowolony, Bóg jest zmartwiony waszą pozorowaną wiarą.
Niestety do Wilka wróciło zło, które wypuścił współpracując z Kuchejdą przy niszczeniu Nowaczyka.
Jak nie Wilk to kto? Nie ma na kogo glosować.
Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka...
Panie prezydencie stosował pan w stosunku do Nowaczyka brudną kampanię przy pomocy e24 ......teraz obruciło się,......... nie żal mi Pana. Pozdrawiam.
Pan Gęsicji tym razem ślizga się po temacie. Wynik wyborów to rzecz niemal bez znaczenia przy problemie jaki powstał - w zyciu publicznym Elblaga mamy się godzić na kłamstwo i zakłamanie czy też nie ? Istotą religii jest prawda i nie można być katolokiem łamiać prawa kościoła i być na tyle bezczelnym by komuś kto to pokazuje zarzucić kłamstwo. Gdyby nie świadectwo duchownego Jerzy Wilk wygrałby kolejną sprawę i kolejen kłamstow stałoby się w Elblągu prawdą, Smutna prawda ale prawda jaką jest - temy Pan Gęsicji i Portel sprzeniewierzali się przez lata pisząc urzędową wersję prawdy. Prawda jednak w końcu wygrywa i to dzieki Sebastionowi bo Bóg rózne narzędzia do jej oborny dobiera. Ważne że ciagle się ona broni, . .. .