52
04.11.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Pewnie każdy gapowicz się tak tłumaczy jak przykład tutaj opisany.
kontrolerkappa (2014.11.04)

info

15  
  3
"nigdy w moim życiu nie jechałam komunikacja miejska bez waznego biletu" :-) jak to nigdy jak właśnie jechalas dzisiaj? A przynajmniej ten jeden raz został ci udowodniony. Przez takich gapowiczow ludzie uczciwi co jakiś czas spotykają się z podwyzkami cen biletów bo ktoś jednak musi ta komunikację utrzymywac. Wiec z takimi skargami idź do mamusi a nie tutaj gapowiczko elblaska
(2014.11.04)

info

11  
  3
A JA spotkalam sie z sytuacja nader DZIWNĄ PAN KONTROLER zlapal bez biletu ŁYSEGO bez KARKU i co sie stalo? kazal mu wysiasc iiiii mandatu nie wlepil ot sprawiedliwosc.
iskierka (2014.11.04)

info

7  
  3
jak maja placone od zbiorki to normalne ze i kasowniki perfidnie uszkodzone
monitoring (2014.11.04)

info

3  
  2
Na moich oczach kontrola zablokowała kasowniki i przystąpiła do kontroli biletów. .. rosły pasażer podniósł się z siedzenia i udał do kierowcy, po czym dokonuje zakupu biletu. .. i wszystko było OK
(2014.11.04)

info

3  
  1
ze smietniki sprzatniente w autobusach to jakos mozna przezyc, ale niech kaza kasowac bilety, a nie zawracaja w tłoku wygodnie sobie siedząc zamiast ustapic zajmujace miejsce
emigrantka~ (2014.11.04)

info

0  
  1
takich sytuacji ja ta jest, bardzo wiele, to żę bilet podwujnie skasowany to standart, spotkałem bilet 6 razy skasowany i to kazde kasowanie inne, a wytłumaczenie proste, myslałam ze kanar do mnie nie podaejdzie jak widzi ze kasuje wiec prosze naprawe nie słuchac naprawde wstyt ze cos takiego publikuje, ,a wczoraj czytałem ze gapowicze maja prawie 7mil długu, ,ta liczba chyba cos mówi, a pani propomuje zaprzestania z korzystania z komunikacji miejskiej a poruszanie sie własnym autem napewo bedzie taniej tylko moje pytanie jak policjat mandat wystawi tez poleci do gazety z motywem zlego policjanta
kanar-ell (2014.11.04)

info

8  
  1
A ja nie jestem zdziwiona. Nasi kontrolerzy nie tylko są niewyrozumiali i niecierpliwi, ale też mają kłopoty ze wzrokiem. W ubiegłym roku mój czternastoletni syn miał bilet ulgowy, ale nie miał legitymacji. Na nic zdały się tłumaczenia, że legitymacje wziął ojciec żeby kupić mu bilet miesięczny. Mandat wypisany, potem anulowany, ale 15 zł. opłat manipulacyjnych pobrano. Dodam, że dziecko wygląda na ucznia, nie na studenta. Ja rozumiem, że ludzie kombinują, że oni wykonują swoją pracę, ale człowiekiem się jest a nie bywa. Więcej życzliwości Państwo kontrolerzy.
edyt (2014.11.04)

info

8  
  2
poziom i kultura kontrolerow jest na poziomie osob niepelnosprawnych intelektualnie
xxxxy (2014.11.04)

info

5  
  5
nie jeżdże komunikacją miejską, sram na nich i jest mi z tym dobrze
oficerroverowy (2014.11.04)

info

4  
  4