Ponad 500 ofert pracy, nie wszyscy zadowoleni

46
22.10.2014
Ponad 500 ofert pracy, nie wszyscy zadowoleni
(fot. Anna Dembińska)
Kierowca, szwaczka, opiekun osoby starszej, czy pracownik fizyczny – to główne oferty pracy, jakie czekały na elblążan podczas 16. Targów Pracy. – Wśród wystawców byli pracodawcy, trzy urzędy pracy oraz przedstawiciele szkół – mówiła Iwona Radej, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu, organizatora targów. Zobacz więcej zdjęć.
W sierpniu bezrobocie w Elblągu sięgało 15,7 proc. Choć elblążanie chcą pracować, to pracy nadal brakuje. O tym, że mieszkańcy naszego miasta nie spoczywają na laurach i czynnie szukają zatrudnienia, świadczyć może duża frekwencja na targach, które odbyły się dzisiaj w Centrum Sportowo-Biznesowym przy al. Grunwaldzkiej.
   - Przychodzę tu od 2011 roku – mówi jedna z osób szukających pracy. – Jak do tej pory niczego nie znalazłam.
   – Bez komentarza – dodaje inny uczestnik targów. – Dla mnie nic tu nie ma. Oferta jest bardzo uboga.
   Pracę mogły znaleźć osoby z konkretnym wykształceniem zawodowym. Szukano bowiem kierowców, malarzy, murarzy czy szwaczek. Niestety, dla osób z wyższym wykształceniem wyboru wśród ofert nie było.
   - Ważne jest to, że przedsiębiorcy, którzy są obecni na dzisiejszych targach, dysponują konkretnymi ofertami pracy – mówiła Iwona Radej, dyrektor Powiatowego Urzędy Pracy w Elblągu. - Łącznie mamy dzisiaj ponad 530 ofert pracy. Biorąc pod uwagę poprzednią edycję, która odbyła się w kwietniu, to tych ofert jest mniej. To jest tendencja powtarzająca się. Z końcem roku ofert notujemy trochę mniej.
   - Zdajemy sobie sprawę, że dostępna liczba ofert pracy na rynku nie pokrywa się z liczbą osób gotowych do podjęcia zatrudnienia. Najważniejsze są jednak efekty w poszukiwaniu zatrudnienia – stwierdził Marek Pruszak, wiceprezydent Elbląga.
   
K

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Przedsiębiorcy nie są zainteresowani zatrudnieniem osób z wyższym wykształceniem i wysokimi kwalifikacjami, bo taka osoba nie będzie mu pracowała za najniższą krajową. Najlepiej zatrudnić kogoś na minimalnych warunkach, a wymagać jak od specjalisty najwyższego szczebla. A na koniec 16 godzinnego dnia pracy niech bierze wiadro i posprząta biuro. Dlatego w Elblągu jest tak jak jest, bo mamy takich pseudobiznesmenów, którzy nie mają świadomości, że w dzisiejszym biznesie liczy się intelektualny potencjał ludzki. No, ale najpierw trzeba znać znaczenia słowa potencjał. ..
(2014.10.22)

info

61  
  3
Ja szukałam pracy 2 lata dopiero w Gdańsku znalazłam. W Elblągu każdy śmiał sie mi w twarz jak szukałam i robił wielka łaskę że odpowiadał, dlatego teraz jeżeli cos kupuje do domu czy do ubrania robie to w trójmieście, obiecałam sobie że nie zostawię ani złotówki juz w tym mieście, jedynie biedronce płacę, a resztę pieniędzy zostawiam w trójmieście. Polecem wszystkim którzy spotkali się z takim zachowaniem, nie kupujcie nic w Elblagu, bo Elbląg ma was głęboko i nie dba o was. Kupujcie w internecie lub w 3miescie i tak taniej jest tam niż tu. Jeżeli maja tu nas za nic to tez nie zostawiajmy im naszych pieniedzy.
Pracujaca. (2014.10.22)
przykro to mówić ale bez dwóch zdań była to jedna z tych "imprez", które się organizuje dla wielkiego picu, tylko po to, żeby taki Urząd Pracy mógł powiedzieć, że coś robi, coś organizuje.
MarekS. (2014.10.22)

info

54  
  1
jakie wykształcenie to i tak sama oferta. nie liczy się "papier" ze słabej uczelni. Bądz dobrym fachowcem, pokaż wysokie kwalifikacje a pracę w Elblągu otrzymasz. Do pracującej w trójmieście : Proszę się tam wyprowadzić, tam dla Pani i dla nas będzie lepiej. Udanych zakupów w Biedronce- jaki sklep taki klient
kki (2014.10.22)
A np. dobrych spawaczy brak w Elblągu jak i w Trójmieście. Zmieńcie fach to może się Wam poszczęści, marketing i zarządzanie Wam tylko w głowach.
(2014.10.22)

info

22  
  9
Pieprzenie, nie chce się bezrobotnym pracować. Najlepiej siedzieć za biurkiem 8 godz od poniedziałku do piątku od 8-16 i zarabiać 4000 tyś. Ja jako pracodawca szukam odpowiedzialnego pracownika od kilku miesięcy i nie na czarno i nie za byle jakie wynagrodzenie. Więc nie piszcie głupot, że pracy nie ma. Nie chce się pracować każdy chciałby być dyrektorem
diego1999 (2014.10.22)
W polsce brakuje wykwalifikowanych fachowców po szkołach zawodowych. Pamietam jak jeszcze w podstawówce wciskano nam kit ze kazdy musi isc na studia a wtedy nasza przyszłośc będzie usłana rózami. Natworzyło się więc mnóstwo prywatnych uczenli z kierunkami typu: socjologia, politologia, stozunki miedzynarodowe czy zarzadzanie. Mlodzi ludzie pokonczyli tego typu kierunki i co najwyzej moga teraz sprzedac frytki w Mc Donaldzie. Barkuje natomiast rzemieslników takich jak: hydraulik, dobry mechanik, stolarz. kazdy z nas na pewno nie raz wzywał do domu fachowca aby coś naprawił i wie zapewne ile sobie taki fachowiec liczy za godzine pracy. Zamiast zamykac szkoły zawodowe powinno sie kształcic młodych ludzi tam zeby w wieku 18 - 19 lat mogli juz pracowac, zakładac firmy i zarabiac konkretne pieniadze, a nie pakowac pieniadze w studnetów sztucznie stworzonych kierunków, którzy po skończeniu 25 lat zasilają szeregi bezrobotnych.
elblazanka_ (2014.10.22)

info

26  
  1
wybory blisko to pokaże się, że władzom na ludziach "zależy" - no bo przecież praca jest, a ludziom się nic nie podoba bo pracować się nie chce - a powodzenie targów pracy w sprawozdaniu kwartalnym pup wykaże i za efekty może będzie nagroda
(2014.10.22)

info

4  
  0
Straciłem pracę w czerwcu a znalazłem w październiku i to jeszcze na lepszych warunkach w Elblągu. Wysłałem raptem 8 CV. Źle szukałaś i tyle.
jarrow (2014.10.22)
Ja od dawna nie kupuje w Elblągu nic, przeciez wszysko droższe niż w 3miescie, Ostatnio tv kupilem taniej wyszlo tak kupic i dowoz niz tu na miejscu :) elblaskim pseudobiznesnenom dawno podziekowalem
King.macho (2014.10.22)

info

13  
  11



Reklama X