Szarobury, bo jesienny krajobraz miasta nabrał różowych barw. To oczywiście zasługa Amazonek, które w sobotę (18 października) przeszły ulicami Elbląga, zachęcając do profilaktycznych badań piersi. Do Marszu Zdrowia, jak co roku dołączyli motocykliści, orkiestra wojskowa i uczniowie. Nie zabrakło również elblążanek... i elblążan. - Przyszedłem wraz z moją żoną, która kilka lat temu zmagała się z chorobą – mówił pan Robert. - To był ciężki czas dla niej i również dla mnie. Na szczęście teraz najgorsze mamy za sobą i cieszymy się każdym dniem. Mamy swoje drugie życie.
Pochód liczący kilkaset mieszkańców przystrojonych w różowe balony, wstążki i transparenty wymaszerował spod Urzędu Miejskiego w samo południe. Panie dziarsko poprowadziły elblążan przez sam środek miasta, na krótki czas wstrzymując ruch uliczny. Celem marszu, jak co roku, stała się siedziba Elbląskiego Stowarzyszenia Amazonek przy ulicy Związku Jaszczurczego. Tutaj na uczestników czekał słodki poczęstunek przygotowany przez Zespół Szkół Gospodarczych. Chętni mieszkańcy mogli dodatkowo przeprowadzić różnego rodzaju badania profilaktyczne, a panie skorzystać z bezpłatnych usług wizażystki. Zanim elblążanie przekroczyli próg ESA, ku niebu wzleciały różowe balony. To dla uczczenia pamięci tych Amazonek, które odeszły.
Rak to nie wyrok
Można, a nawet trzeba z nim walczyć, jeżeli chce się osiągnąć zwycięstwo. - Staramy się tłumaczyć, że szybko zdiagnozowany rak, to rak do wyleczenia - mówiła Alicja Tomczyk, prezes Elbląskiego Stowarzyszenia Amazonek. - Taki marsz pokazuje, że my jesteśmy zdrowe, a więc jesteśmy żywym przykładem tego, że można z tej choroby wyjść, żyć dalej i kosztować to życie. [fotor]
Najważniejsze jest, aby nie uciec z pola bitwy i nie dać się wystraszyć chorobie. - Każdy boi się zachorować na raka, ponieważ każdy sobie wyobraża, że nowotwór to jest już ostateczność. A wcale tak nie jest, my jesteśmy na to dowodem - mówiła Alicja Tomczyk. - Rak piersi staje się już chorobą przewlekłą, nie jest tą ostateczną, która kończy życie. Ale my mamy takie myślenie, że jak nie zbadam się, to nie zachoruję. Albo „mnie to nie dotyczy”.
Od dawna wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego tak ważne są profilaktyczne badania. Wszystkie panie po trzydziestym roku życia powinny regularnie wykonywać USG, a po przekroczeniu czterdziestu lat, dodatkowo mammografię. Równie istotne jest samobadanie piersi, które każda kobieta powinna wykonywać choć raz w miesiącu. Pozwala ono na tyle szybko wykryć zmiany, aby zapewnić zwycięstwo w walce z chorobą.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter