A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I właśnie o to chodzi, by rozmawiać a Forum dało mi "kopa" i zachciało mi się trochę pomyśleć.
To, że nie trafia to mnie to, co było na forum, nie oznacza, że nie mam kompetencji. Wszystkie tematy można zaprezentować ciekawiej i bez naukowego napuszenia, by każdy "z ulicy" mógł przyjść i posłuchać. To, nie jest tak, że nie rozumiem. Tylko sposób przekazu do mnie nie trafia. Wszystko powinno mieć ręce i nogi, to wszystko pławiło się w filozoficznym chaosie.
oczywiście pokusa popisu elokwencji, utrudniała niekiedy percepcję dywagacji, nie mniej jednak, biorąc pod uwagę wielowarstwowość problematyki i jej złożony charakter, nie dziwię się rozdźwiękowi wynikającemu ze Scylli sformułowań i Charybdy odbioru treści.
Ksiądz Tischner powiedział kiedyś: co się nie da przełożyć na góralski język, to nie istnieje.
tzw. pie. .. kotka za pomocą młotka
napisałeś o sobie.
Narescie foto z imprezy bez niejakiej Janiny Niny. .. tej Pani w okularach Batmana juz dziekujemy
Dziennikarz Marek Ostrowski ponownie nawiedził Elbląg /. I znowu z tym swoim prostackim - nosowym "ezelde, peezel" itd. Dla zainteresowanych - w poprawnym języku polskim jest to "Eselde" (SLD) i "peesel" (PSL).