„Tak” dla ludzi, „nie” dla samochodów
Rok temu po raz pierwszy ktoś odważył się rozłożyć dywan na Placu Słowiańskim (fot. arch. AD)
Dawniej to miejsce tętniło życiem, obecnie to przede wszystkim parking, dość osobliwy, bo nieopodal stoją dwie ławeczki, a pośrodku działa fontanna. Warto zatem zadać pytanie: komu to ma służyć? Jak na razie wychodzi na to, że przede wszystkim służy samochodom. Chcemy więc to pytanie zadać głośno i zaprosić wszystkich do dyskusji już w najbliższy piątek. Startujemy o godz. 13.