Gwałt na 8-miesięcznym dziecku. Policja zatrzymała wujka i ciotkę (aktualizacja)

122
17.09.2014
Gwałt na 8-miesięcznym dziecku. Policja zatrzymała wujka i ciotkę (aktualizacja)
fot. nadesłana przez policję
Wczoraj (16 września) w nocy do szpitala miejskiego w Elblągu trafiła 8-miesięczna dziewczynka. Jej obrażenia wskazywały na to, że została zgwałcona. Ostatecznie dziecko zostało przetransportowane do kliniki w Olsztynie, gdzie przeszło operację. Policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę, mieszkańca jednej z podelbląskich miejscowości. Po przesłuchaniu wujka dziewczynki prokurator postawił mu zarzuty, m.in. zgwałcenia dziecka. O nieudzielenie pomocy podejrzana jest ciotka maluszka.
Jak informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu, 8-miesięczne dziecko trafiło do szpitala miejskiego w Elblągu tuż po godzinie pierwszej w nocy. Obrażenia były poważne. Lekarz dyżurny, widząc rany narządów płciowych, powiadomił policję. Malucha przetransportowano do szpitala wojewódzkiego, a następnie do szpitala dziecięcego w Olsztynie. Tam przeszło operację.
   Obrażenia wskazywały na to, że dziewczynka została zgwałcona. Policjanci zatrzymali 37-letniego mieszkańca jednej  z podelbląskich miejscowości. Początkowo pod zarzutem dokonania innej czynności seksualnej na małoletniej. Mężczyzna złożył wyjaśnienia i przyznał się. Dziś został przesłuchany w elbląskiej prokuraturze.
   - 37-latkowi zarzucamy popełnienie przestępstwa zgwałcenia i innych czynności seksualnych na 8-miesięcznej dziewczynce - mówi Jolanta Rudzińska, zastępca prokuratora rejonowego w Elblągu. - Swoim zachowaniem spowodował poważne obrażenia ciała u dziecka. Do sądu skierowaliśmy wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Grozi mu kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
   - Podejrzany złożył wyjaśnienia, w których częściowo potwierdził swoje działanie - dodaje prokurator. - Co do szczegółów nie będę się wypowiadała. Jest dużo niejasności, jeśli chodzi o czas i sposób jego działania, a także nieudzielenie dziecku pomocy. Stan dziewczynki jest poważny, w szpitalu jest z nią matka. [fotor]
   Mężczyzna nie był wcześniej karany, w domu nie było interwencji policyjnych związanych z przemocą czy nieporozumieniami rodzinnymi. Od trzech tygodni razem z żoną opiekowali się malutkim dzieckiem krewnej [ta tłumaczyła, że pozostawiła córkę pod opieką siostry, bo w mieszkaniu trwał remont]. Sami wychowują dwójkę dzieci w wieku 5 i 6 lat. O ich losie zdecyduje sąd rodzinny, póki co, przebywają pod opieką babci, bo prokurator zdecydował również o zatrzymaniu ich matki.
   - W tej chwili trwa przesłuchanie żony podejrzanego. Postawiono jej zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia 8-miesięcznej dziewczynki, która przebywała pod jej opieką - wskazuje prokurator Rudzińska. - Kobieta musiała przynajmniej zauważyć obrażenia ciała dziecka, na które nie zareagowała właściwie. Może jej grozić kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
   Śledztwo jest w toku.
   
   ***
   Sąd zdecydował o umieszczeniu 37-latka w tymczasowym areszcie na okres 3 miesięcy. Jutro rozpatrzony zostanie wniosek o areszt dla jego żony.
   
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Niech Policja odpowie dlaczego morderca 1,5 rocznego Szymonka z ul. Nowowiejskiej mimo udowodnionego zabojstwa sprawy, ktora byla 3 m-c temu morderca dalej chodzi po wolnosci i nie odbywa kary mimo wyroku Sadu 7 lat i 8 m-c. Ten zabil ten zgwalcil czyli psychicznie chorzy powinno sie takich izolowac i zamykac w zakladach psychiatrycznych a nie na wolnosc puszczac
ciekawskielblazanin (2014.09.17)
co za sukinsyn, kula w łeb i do dołu z wapnem
joolk (2014.09.17)

info

258  
  5
Na pal niech zdycha.
mnbv (2014.09.17)

info

188  
  2
to już patologia totalna. .. jeśli trafi do paki zawiśnie na tygrysie. .
b1 (2014.09.17)

info

158  
  1
kula w łeb to za mało, gdyby ktoś skrzywdził moje dziecko, umierałby baaaardzo dłuuuuugo. .. ..
(2014.09.17)
tylko do 12 lat więzienia?! DOŻYWOCIE dla zwyrodnialca!
(2014.09.17)

info

187  
  3
te pytanie to do Sądu a nie Policji
zxz (2014.09.17)
niech mi ktoś odpowie. Czy kobieta nie wiedziała, że ma pod dachem takiego zwyrodnialca? przecież mają w domu 2 swoich dzieci? No i gdzie była ta ciocia, przecież słychać płacz dziecka? Gdyby nie daj boże zdarzyło się to w moim domu, facet nie dożyłby przyjazdu policji!
(2014.09.17)
To już w kryminale go równo przeciągną mam nadzieje. bydle, zwyrodnialec. Zakichane prawo. .. pewnie dostanie zawiasy albo dojdą do wniosku że nic sie nie stało. Takim " stworzeniom" - bo człowiekiem tego nazwać nie można, obligatoryjnie powinni skracać męki na " tym świecie" po czym palić i prochy rozsypywać żeby miejsca takie coś nie zagracało. .. .
Ptasior (2014.09.17)

info

66  
  2
Normalnie zaje. .. ć skur. .. .la!!!!!
(2014.09.17)

info

117  
  3