A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeśli zalewa Cię metrowa fala to nie pomoże Ci kamizelka i tak się zachłyśniesz, nie uważam się za doświadczonego ale pływałem po zalewie i przechodziłem takie warunki.
nie przeżył ze względu na hipotermię
Warunki do zabawy na finie wczoraj były super!!! ALE. .. .. fin to żaglówka jednoosobowa strikte sporotowo-wyczynowa, żeby ją ogarnąć i to w takich warunkach jak wczoraj trzeba mieć sporo doświadczania!!! No i przy takich warunkach jak wczoraj konieczna jest asekuracja chociażby z brzegu!! bo wywrotka przy wczorajszych warunkach była bardzo prawdopodobna!!! Nigdy w życiu nie wpadł bym na pomysł żeby płynąć na druga stronę zalewu przy wczorajszych warunkach bez asekuracji i w dodatku z dzieckiem, mimo iż swoje w życiu wypływam m in na finie też!!!! Skrajna głupota i nieodpowiedzialność!!!!!
Jeżeli miał kamizelkę, to dlaczego nie przeżył.
Bo zmarł z wychłodzenia. Zalew to nie jezioro. Przeczytaj tu: wikipedia. org/wiki/Hipotermia
i tu tabelka czasowa lublinieckiemorsy. pl/images/tabela4.jpg
Przy temperaturze około 18 stopni można przeżyć około 5-8 godzin.
woda w Zalewie Wislanym ma teraz 23 stopnie Celsjusza, więc hipotermia nie grozi
Wiem ze to wielki bol dla rodziny ale ludzie naprawdę nie myślą wypadki wlasnie dlatego sie zdarzają bo nie przestrzega sie podstawowych reguł tak na wodzie jak i na drodze czy gdzie indziej. Czasami ludzie zachowują sie tak jakby im na życiu i zdrowiu po prostu nie zależało
Też myślałem o przepłynięciu Zalewu moją 4 m łupinką ale chyba zrezygnuję. Mam małe doświadczenie. Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich.
woda w Zalewie Wislanym ma teraz 23 stopnie Celsjusza, więc hipotermia nie grozi
Przeżycie całej nocy nawet w wodzie o takiej temperaturze jest mało prawdopodobne choć możliwe.
na finn' ie w taką pogodę na Zalewie to czyste szaleństwo, wręcz głupota. Do tego ludzie z południa, którzy pewnie Zalewu nie znali- tam może położyć i 10 metrowe, kilku-tonówki, co dopiero 100kg łupinkę
W każdych tego rodzaju medialnych doniesieniach osłabia mnie zawsze dodawane " Jest/są pod opieką psychologa" . Nie chcielibyście wiedzieć, na czym polega ta opieka. Dzień dobry, pani? Jak się pani czuje. Aha, ale poza tym to w porządku? A to dziękuję, do widzenia.