Na granicy ruch nie maleje, mimo rosyjskiego embarga

47
13.08.2014
Na granicy ruch nie maleje, mimo rosyjskiego embarga
(fot. WS, archiwum portEl.pl)
Po wprowadzeniu embarga na import niektórych towarów przez Rosję, ruch pasażerski na granicy z obwodem kaliningradzkim nie zmniejszył się. Zdarzyło się jednak kilka przypadków cofnięcia przez Rosjan transportów z żywnością.
Rosyjskie embargo obowiązuje od 8 sierpnia i dotyczy m.in. zakazu wwożenia mięsa i wędlin, ryb, mleka i produktów mlecznych, warzyw i owoców. A to oznacza, że tych produktów nie mogą transportować przez granicę nie tylko firmy, ale i indywidualni podróżni, którzy chętnie przyjeżdżają do Polski na zakupy. Ograniczenia nie obejmują tylko żywności dla dzieci.
   Sprawdziliśmy, czy takie zakazy miały jakikolwiek wpływ na ruch na granicy, porównując dane z weekendu sprzed wprowadzeni embarga i pierwszego weekendu po jego wprowadzeniu. Wnioski? Podróżnych nie ubyło, za to polskie służby celne odnotowały kilka przypadków cofnięcia transportów z żywnością przez Rosjan.
   - Eksporterzy i przewoźnicy już niejednokrotnie byli dotknięci różnego rodzaju ograniczeniami, wprowadzanymi przez stronę rosyjską, i na wieść o kolejnych po prostu nie wysyłają transportów – informuje Ryszard Chudy, rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie. - W efekcie po wprowadzeniu embarga 8 sierpnia na granicy nie było większych utrudnień: w Bezledach cofnięto jeden transport z drobiem, w Grzechotkach cofnięto jeden z wołowiną, a dwa które przyjechały na granicę - jeden z drobiem, drugi z wołowiną - nie pojechały na tamtą stronę. Sami zdecydowali, że nie będą próbować i wrócą do nadawcy towaru.
   Nie zdarzyły się też przypadki cofnięcia przez Rosjan rodaków, którzy wwozili na teren obwodu kaliningradzkiego żywność kupioną w Polsce. - Jeśli ktoś indywidualnie wiezie za dużo, Rosjanie nie cofają, ale zabierają towar – dodaje Ryszard Chudy.
   Jak podaje Warmińsko-Mazurska Straż Graniczna, wszystkie przejścia graniczne z obwodem kaliningradzkim przekroczyło w ubiegły weekend (od piątku do niedzieli), a więc po wprowadzeniu embarga, około 62 tysięcy osób, o prawie 3 tysiące więcej, niż tydzień wcześniej, przed decyzją rosyjskiego prezydenta i rządu.
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Moim zdaniem Polska powinna zakazać przywozu z obwodu paliwa, wódki i papierosów przez indywidualnych turystów Polaków jak i Rosjan!
NaczelnyCelnik (2014.08.13)
Jeśli ktoś indywidualnie wiezie za dużo, Rosjanie nie cofają, ale zabierają towar — I o to im chodziło
(2014.08.13)

info

21  
  0
haha, no no. żeby dorabiać cymbałów z rządu? NIGDY
Rosja (2014.08.13)
Wiem ze nie przestaneiecie kupowac ruskiego paliwa ale w tej sytuacji powinnysmy przestac kupowac ruskie paliwo. .. od tych barbarzynców
(2014.08.13)
Niby dlaczego mam ja i inni przestawać kupować? Za tą marną pensyjkę i paliwo ponad 5 zł mam jeszcze rząd dorabiać? Z jakiej racji? Może tak w końcu ktoś zainteresuje się, żeby paliwo takie drogie nie było? Akcyza 1/2 pierwotnej ceny paliwa? SZOK. Zresztą rosyjskie paliwo jest nawet lepsze niż te, które mi w Polsce oferują po ponad 5zł. Barbarzyństwo barbarzyństwem, ale Polska, cały ten rząd, też nie jest lepsza.
Rosja (2014.08.13)
rzecznik celników jest niedoinformowany widziałem jak ruscy zawracali swoich do polski z mięsem a polacy je zajmowali
podróżny (2014.08.13)
Bo słabo je schowali, to i zawracali; D Nie raz widziałam jak pod Biedronką rosjanie pakowali parówki w drzwi :D
jakon (2014.08.13)
Dlaczego nei masz kupować? bo dofinansowujesz putina. ..
(2014.08.13)
A co? Mam dofinansowywać nasz rząd, żeby mogli wypłacać sobie większe premie?
Rosja (2014.08.13)
Nie tych knurów tez nie, ale z 2 złego teraz trzeba olać putina
(2014.08.13)