Katastrofa w Druznie: biegli wskazują na mleczarnię

17
07.08.2014
Katastrofa w Druznie: biegli wskazują na mleczarnię
Ze skażonej wody wyłowiono ponad półtorej tony śniętych ryb (fot. nadesłana)
Opinie biegłych wskazują, że do skażenia wody w rzece Wąskiej i jeziorze Druzno przyczynił się pasłęcki zakład mleczarski. Doszło tam bowiem do awarii i wycieku amoniaku. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Olsztynie nakazał zmodernizowanie urządzeń chłodniczych, w przeciwnym razie zakład zostanie zamknięty. Sprawę bada prokuratura.
Do skażenia wody doszło w maju. Z jeziora Druzno i dopływającej do niego rzeki Wąskiej wyłowiono ponad tonę śniętych ryb, zatruciu uległy także inne wodne organizmy m.in. ślimaki i małże. Krzysztof Cegiel, dyrektor biura Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu załamywał ręce i mówił o katastrofie ekologicznej. Na jego wniosek sprawą zajęła się policja i prokuratura.
   Przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska pobrali próbki wody do badania. Już wstępnie ustalono, że  powodem śnięcia ryb i wielu organizmów wodnych nie była choroba ani żadne inne przyczyny związane z czynnikami biologicznymi. W tym samym czasie okazało się, że w Sery ICC Pasłęk sp. z o.o. doszło do rozszczelnienia instalacji amoniakalnej, o czym dyrekcja nie poinformowała starosty elbląskiego. WIOŚ rozpoczął w zakładzie mleczarskim kontrolę. Dyrektor generalny spółki Sery ICC Pasłęk Jarosław Mielnik zapewniał, że spółka jest zainteresowana jak najszybszym wyjaśnieniem tej sprawy. - Jesteśmy przekonani, że nasze działania nie mogły być przyczyną tego skażenia środowiska - mówił nam w czerwcu.
   - Opinie biegłych jednoznacznie wskazują, że skażenie wody spowodował wyciek amoniaku z instalacji chłodzącej pasłęckiego zakładu mleczarskiego - mówi Jolanta Rudzińska, zastępca prokuratora rejonowego w Elblągu. - Wykazane zostały rażące zaniedbania w eksploatacji tej instalacji, okazało się również, że oczyszczalnia ścieków nie była przystosowana do tak dużej produkcji. W związku z tym Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nakazał firmie Sery ICC Pasłęk, w terminie do 30 września, usunięcie usterek i zmodernizowanie urządzeń. Jeśli te zalecenia nie zostaną wykonane, nastąpi zamknięcie produkcji.
   Prokuratura nadal analizuje kilkaset stron, które zapisali biegli z różnych dziedzin. Póki co nie wiadomo, komu i jakie zarzuty zostaną postawione. Ma to się wyjaśnić w najbliższych tygodniach.
   
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jak to, nie wiadomo komu mają być postawione zarzuty ? Oczywiście, że zarządzającym mleczarnią. I powinni dowalić taką karę finansową, żeby na nagrody dla " menedżerów" nie starczało przez 100 lat.
(2014.08.07)

info

37  
  0
Widać, że ktoś u Was uwziął się na mleczarnie. Dlaczego nie piszecie, że w ostatnich tygodniach kilka razy wykryto smierdzące scieki płynace z miasta do strugi. Policja interweniowała, WIOS także ( w miescie mówią że strasznie niemrawo bo przecież mają już winnego). Czemu nie piszecie, że prowadzone jest dochodzenie starostwa i policji w sprawie innego zakładu przetwórstwa który zrzucił scieki do jeziora. Tak wygląda bezstronność ?
(2014.08.07)
racja ! Pani prokurator chyba ma parcie na szkło ! tak bynajmniej mówią jej współpracownicy ! to też nazywa się bezstronność!
(2014.08.07)
" Jak to, nie wiadomo komu mają być postawione zarzuty ? Oczywiście, że zarządzającym mleczarnią. I powinni dowalić taką karę finansową, żeby na nagrody dla " menedżerów" nie starczało przez 100 lat. " - Z pewnoscia tak nie zrobia, bo wtedy i na wyplaty dla nic niewinnych pracownikow nie starczy. Kij ma zawsze dwa konce drogi przedmowco.
almerka (2014.08.07)

info

3  
  8
Nie wiadomo, komu jakie zarzuty zostaną postawione?, skoro wiadomo, że to mleczarnia, dziwny artykuł
(2014.08.07)

info

11  
  0
Co za bzdury piszecie w artykule. Od razu widać, że jest pisany na czyjeś zamówienie. Ile bzdur i nieścisłości.
(2014.08.07)
Ktoś z portelu bał się podpisać pod artykułem. od razu widać że się boi. za pisanie nieprawdy ląduje się w sądzie a odszkodowanie może byc wieksze od kar o których piszecie.
(2014.08.07)
Nie trzeba mieć wysokiego IQ żeby domyślić się że to mleczarnia. Ale żeby udowodnić to oczywiście pieniądze trzeba ciągnąć od nas- podatników. W artykule z maja widać jak wiele osób podaje mleczarnię- wystawia wam czarne na białym że doszło tam do awarii czy wylewu szkodliwych substancji. Lepiej udawać jełopków i badać wszystko inne. To skandal, że tyle czasu zajęło dojście do sedna sprawy. Skandal...
(2014.08.07)

info

9  
  1
Pasłęk - zero dbania o naturę. Nawet nie chcą budować farm wiatrowych, bo powstało tam stowarzyszenie do walki z wiatrakami.
Wiatrak (2014.08.07)

info

8  
  3
jakim trzeba być ku. .. .m, że wylac amoniak i udawać, że to nie ja, przecież oni wiedzieli jak amoniak działa i że wyruje Drużno, że wytruje wszystko co żyje w rzece i jeziorze, mimo to nic nie powiedzieli, sr. .. .. na ich sery i nigdy w życiu już tego g. .. .nie zjem
klientby7ły (2014.08.07)

info

11  
  0



Reklama X