49
04.08.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
mi kiedyś w autobusie pan sprzedał bilet nie z drukarki tylko ze śmietnika z przed 3 godzin, taki recykling biletowy. Na moje pytanie co to za bilet powiedział, że mam się nie martwić jak będzie kontrola to pani jedzie ze mną. o.
paulina_ (2014.08.04)

info

13  
  3
Źle zrobił, że wpuścił (gdy rusza z przystanku- grozi mandat) a naród niewdzięczny myśli, że musi. A przyjść na czas to nie łaska!
busdriver (2014.08.04)

info

13  
  15
przeczytaj kodeks drogowy, w mieście jest obowiązek, poza miastem nie
(2014.08.04)
wg przepisów o ruchu drogowym jest obowiązek " wpuszczania"
(2014.08.04)

info

6  
  0
Monitoring w komunikacji miejskiej w Elblągu nie istnieje. te kamerki to tylko atrapa. Górecki niedorzecznik ZKM pewnie Powie, że " to nie nasz problem, to problem WARBUSu. Burak zawsze będzie burakiem. I własnie min. przez takich buraków jak ci z ZKM i kierowca, Elbląg przez turystów jest omijany szerokim łukiem, bo się pocztą pantoflową roznosi, że tu w Elblągu na każdym kroku spotkać można chama.
KasownikBuraków (2014.08.04)

info

10  
  0
Ot głupia baba, wymaga oficjalnych przeprosin. A nie lepiej domagać się darowizny na hospicjum w wysokości wartości jej biletu? babsko pompuje tylko swoje ego. Badz człowiekiem hrabianko!!
znaczyten (2014.08.04)

info

5  
  20
Jakbym czytała o autobusach nr 12!!
serkgy (2014.08.04)

info

7  
  1
Korzystałam codziennie z autobusów miejskich należących do PKS. W przeciwieństwie do autorki trafiałam na fajnych kierowców. ponieważ jeździłam o jednej porze do pracy, kierowca wiedział, że będę na nim stała. Dwa razy zdarzyło mi się spóźnić. Kierowca widząc mnie jak biegłam zatrzymał sie (nawet nie na przystanku) i poczekał na mnie. Mieszkam na obrzeżach miasta i gdyby nie kierowca, spóźniłabym się do pracy, ponieważ następny autobus jechał dopiero za 30 min. W Elblągu też są wspaniali kioerowcy autobusów.
(2014.08.04)
ja również często jeżdżę PKS-em, niestety o różnych porach. Niestety bo sympatyczni kierowcy PKS to rzadkość; " Proszę, dziękuję czy do widzenia" to nie są wyrazy przez nich używane; zawsze posiadam odliczoną kwotę na bilet by nie słuchać prelekcji na temat braku pieniędzy do wydawania. Może niskie zarobki powodują takie zachowania. .. .
(2014.08.04)

info

7  
  0
nie wydawanie reszty, tych " krótkich" końcówek z 2 złotych (nie zawsze mamy odliczoną kwotę) przez niektorych kierowców jest stałą praktyką, w sobotę jechałam nie autobusem lecz tramwajem linii 4,na trasie Ogrody-Millenium 6.osobom pan nie wydał reszty tłumacząc, że nie ma drobnych, 1 pasażerowi nie wydał nic nie mówiąc, gdy zdziwiony pasażer odszedł to wówczas motorniczy wyciągnął rękę z grosiakami do. .. pustego " okienka" ,
(2014.08.04)

info

6  
  0



Reklama X