A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
mi kiedyś w autobusie pan sprzedał bilet nie z drukarki tylko ze śmietnika z przed 3 godzin, taki recykling biletowy. Na moje pytanie co to za bilet powiedział, że mam się nie martwić jak będzie kontrola to pani jedzie ze mną. o.
Źle zrobił, że wpuścił (gdy rusza z przystanku- grozi mandat) a naród niewdzięczny myśli, że musi. A przyjść na czas to nie łaska!
przeczytaj kodeks drogowy, w mieście jest obowiązek, poza miastem nie
wg przepisów o ruchu drogowym jest obowiązek " wpuszczania"
Monitoring w komunikacji miejskiej w Elblągu nie istnieje. te kamerki to tylko atrapa. Górecki niedorzecznik ZKM pewnie Powie, że " to nie nasz problem, to problem WARBUSu. Burak zawsze będzie burakiem. I własnie min. przez takich buraków jak ci z ZKM i kierowca, Elbląg przez turystów jest omijany szerokim łukiem, bo się pocztą pantoflową roznosi, że tu w Elblągu na każdym kroku spotkać można chama.
Ot głupia baba, wymaga oficjalnych przeprosin. A nie lepiej domagać się darowizny na hospicjum w wysokości wartości jej biletu? babsko pompuje tylko swoje ego. Badz człowiekiem hrabianko!!
Jakbym czytała o autobusach nr 12!!
Korzystałam codziennie z autobusów miejskich należących do PKS. W przeciwieństwie do autorki trafiałam na fajnych kierowców. ponieważ jeździłam o jednej porze do pracy, kierowca wiedział, że będę na nim stała. Dwa razy zdarzyło mi się spóźnić. Kierowca widząc mnie jak biegłam zatrzymał sie (nawet nie na przystanku) i poczekał na mnie. Mieszkam na obrzeżach miasta i gdyby nie kierowca, spóźniłabym się do pracy, ponieważ następny autobus jechał dopiero za 30 min. W Elblągu też są wspaniali kioerowcy autobusów.
ja również często jeżdżę PKS-em, niestety o różnych porach. Niestety bo sympatyczni kierowcy PKS to rzadkość; " Proszę, dziękuję czy do widzenia" to nie są wyrazy przez nich używane; zawsze posiadam odliczoną kwotę na bilet by nie słuchać prelekcji na temat braku pieniędzy do wydawania. Może niskie zarobki powodują takie zachowania. .. .
nie wydawanie reszty, tych " krótkich" końcówek z 2 złotych (nie zawsze mamy odliczoną kwotę) przez niektorych kierowców jest stałą praktyką, w sobotę jechałam nie autobusem lecz tramwajem linii 4,na trasie Ogrody-Millenium 6.osobom pan nie wydał reszty tłumacząc, że nie ma drobnych, 1 pasażerowi nie wydał nic nie mówiąc, gdy zdziwiony pasażer odszedł to wówczas motorniczy wyciągnął rękę z grosiakami do. .. pustego " okienka" ,