A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Mogli by bardziej porządek trzymać, ostatnio wchodząc pod fontannę stanęłam na szkło cała stopa pokiereszowana a tyle dzieci tam chodzi całe szczęście ze trafilo to na mnie a nie na jakiegoś szkraba ot taka fontanna. .. .
sa sluzby ktore naprawiaja wiec w czym rzecz, fontanna rzecz martwa, artykuł typu matka madzi, wielkie halo a to tylko czubek gory lodowej
a wystarczyło postawić tablice z napisami " zakaz wprowadzania dzieci" , " zakaz palenia" i wreszcie" tylkodo oglądania z daleka" . Proste?
piach piachem. .ale chyba każdy widział jak dzieci przydeptywały specjalnie nogami dysze? Takie coś może zepsuć fontannę. Najgorsze, że rodzice na to nie reagują. .jeśli dziecko nie wie, że nie wolno tak robić to rodzic powinien to powiedzieć. Nawet jeśli naprawią to pewnie z dysz nie będą szły równe strumienie wody bo nikomu te zatykanie dysz nie przeszkadza. No i to na pewno wina ludzi, pamiętajcie, że w nocy dysze są wyłączane, więc może tam nalecieć piach, albo ktoś może kipa wrzucić. .. Z resztą i tak byłam zniechęcona jak tam przyszłam bo nie dość, że chaos to jeszcze pełno śmieci powpychanych w ławki :/ a takie przyjemne miejsce
Byłam pewnego dnia przy fontannie po godz 21 i to co wyrabiały dzieciaki pod okiem rodziców, to jest nie dopuszczalne!!!!. Zastanawiałam się gdzie są służby porządkowe, rodzice siedzieli na murkach popijali piwko lub gadali a ich pociechy wyprawiali " cuda" na " oczkach" fontanny. Stopami, brudnymi butami skakali, wdeptywali na siłę wodę do środka a rodzice na to wszystko patrzyli. Zastanawiałam się jak długo ta fontanna przetrwa, no i stało się? Czy wszystko w naszym mieście, co nowe, to zaraz musi być zdewastowane ????
W innych miastach też są takie i podobne fontanny, które wręcz słyną z tego, że w lato pluskają się tam dzieci. Zreszta niedawno Portel opisal, jaka to swietna atrakcja wlasnie dla nich i zapraszal rodzicow z dziecmi do uzytku.. No cóż, jeśli robi się coś z myślą o dzieciach, należalo przemyslec, ze od piasku moga zapchac dysze, tudzież inne elementy fontanny. To chyba raczej wina projektantów a nie rodziców i ich zaniedbania. A jesli fontanna nie miala byc do takiego uzytku dla dzieci, czy ludzi w ogóle, to trzeba bylo od razu postawic tabliczke z zakażem kąpania sie/chodzenia po jakichs dyszach. Proste.
,, jakichś dyszach" . .. Logiczne jest że jeżeli zatyka się na siłę stopą takie ciśnienie wody to fontanna się zapycha i przestaje działać. W innych krajach/miejscowościach tego nie ma bo dzieci są pilnowane i nie zachowują się jak dzikusy. .. jak dzieci lubią takie atrakcje to może niech w domkach odkręcą wode w kranie i zatkają kran na siłe ręką, myślę że rodzice się na pewno zgodzą. .. ależ zabawa, co nie?
Gdzie na taką wiochę takie klimaty
Co za bzdura, że to wina dzieci może to one nawrzucały tam niedopałków papierosów.
Nie rozumiem co komu te dzieciaczki przeszkadzają skoro miasto nie umie zapewnić dzieciom kąpieliska latem to niech nie marudzą tylko przeczyszczają od czasu do czasu dysze i będzie ok. Aqua park, który ma powstać odwiedzimy pewnie raz góra dwa razy w roku bo nie będzie nas stać na częstsze wizyty. Lepiej zrobić więcej takich fontann dla dzieci będzie taniej nawet gdy trzeba je będzie od czasu do czasu przeczyścić, po za tym kurtyny wodne na placu Jagiellończyka też są super i nic sie nie zapycha a dzieciom do radości wiele nie trzeba.
A niedopałki papierosów też dzieci naniosły? Zganiacie winę tylko na dzieci ale to są dzieci a kipy rzucają dorośli, więc jak widać nie są nic mądrzejsi od tych dzieci. Dzieciakom z kolei nie ma się co dziwić że tam biegają, bo niby co mają w tym mieście robić? Tu nic nie ma, więc nawet byle fontanna daje im wielką uciechę.