To, że kierowca nie został przyłapany na gorącym uczynku przez policjantów nie oznacza wcale, że uniknie odpowiedzialności. Zdarza się bowiem, że inny kierowca zarejestrował wykroczenie kamerką umieszczoną w swoim aucie. W wielu komendach wojewódzkich policji są już nawet specjalne skrzynki mailowe, na które można zgłaszać przejawy łamania prawa przez uczestników ruchu drogowego. Takie filmiki trafiają także do elbląskich policjantów.
- Od początku roku wydział ruchu drogowego otrzymał kilkanaście takich zapisów - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Dotyczyły one wykroczeń popełnionych zarówno przez kierowców, jak i pieszych. Połowa tych spraw zakończyła się skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie.
Jakie wykroczenia są najczęściej zgłaszane?
- Nieudzielenie pierwszeństwa, nieprawidłowe wyprzedzanie, przejazd na czerwonym świetle - wylicza Sawicki.
Wideoamatorzy muszą jednak pamiętać, że sprawa nie kończy się na tym, że film przekażą policjantom.
- Sam film nie może być dowodem, bo urządzenie, za pomocą którego został zarejestrowany nie ma atestu - wyjaśnia Jakub Sawicki. - Potrzebna jest osoba, która z imienia i nazwiska opowie o tym, gdzie do wykroczenia doszło i będzie zeznawać w charakterze świadka. Zarówno na komendzie, jak i w sądzie. Nie mam mowy o anonimowości, jeśli ma dojść do ukarania sprawcy - kończy Sawicki.
***
Filmy takie, jak ten, który prezentujemy powyżej trafiają do elbląskiej drogówki.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter