UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Dlaczego porównujecie pracownika fizycznego w odlewni lub ze stolarni z wykształceniem zawodowym, albo i bez, z urzędnikiem, który ma wykształcenie wyższe, często w zakresie kilku fakultetów, uczył się do 24 roku życia i teraz ma kwalifikacje do wykonywania pracy umysłowej? Co mają wspólnego ze sobą te dwa światy, czemu urzędnik ma dla porównania wchodzić na dachy i sprawdzać jak tam gorąco? Kto pracownikom fizycznym broni się uczyć i stać kimś innym? Sięgajcie po matury i studiujcie, a potem zasłużenie będziecie pracować w garniturach w klimatyzowanych pokojach, czemu nie, z pewnością przyjemniej.