A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I Regaty Między Mostami - kpina. Gdyby nie to że Jurek Sukow został poproszony o organizację i nie przywiózł dzieciaków z Tolkmicka, to w Elblągu Rosjanie by się tylko ścigali. Niestety jak usłyszałem od jednego z członków Jachtklubu Elbląg na przystani, tuż po tych regatach że cyt: " po to zarząd klubu podjął decyzję w statucie że jesteśmy klubem armatorskim to nie bawimy się w prowadzanie dzieci" . Szczena mi spadła. W tej imprezie bardziej trzeba było się prezydentowi Wilkowi przypodobać, i odpękać takie regaty, i tyle.
" Brakuje cały czas sprzętu" . No tak w magazynie stoją jeszcze optymisty i cadety w folii, które przyszły dawno kiedyś z EOZŹ. Ale stały w hangarze żeby się nie popsuły. Przez ponad 20 lat jak nie więcej w Jachtklubie Elbląg nie było nic dla dzieciaków. Żadnych zajęć, trenera nikt za tym nie chodził. Oby się to kiedyś zmieniło.
Bądżmy realistami, marina nie byla budowana dla potrzeb szkolenia dzieci. a dla tych co mają pieniądze. ..
" Jest Zalew Wiślany z żeglarzy jak na lekarstwo. .. wszyscy są na Mazurach i Jezioraku. Dlaczego ! Odpowiedzcie żeglarze ! " Elbingerer" "
Dlatego, że Zalew Wiślany to akwen o zupełnie innym charakterze, niż Mazury. Wymaga dużych umiejętności i doświadczenia, zwłaszcza od żeglujących jachtem śródlądowym. Duża fala, spore odległości między portami czy miejscem schronienia - na Mazurach co chwilę dziura w trzcinach i bezpieczny brzeg, na Zalewie do brzegu się raczej nie dobije' lub grozi to zniszczeniem jachtu, itp, itd Krzysztof
Mało kto gustuje w kąpielach zielonej brei, ani to zdrowe, ani przyjemne. Do tego wszędobylskie mielizny, sieci rybackie, jednym słowem syf i tego, żadna marina nie zmieni. Zapomniałem o Jętkach!!! Zalew niczym wielkie bajoro jest wylęgarnią tego paskudztwa. No i jak na złość z drugiej strony mierzei rozciąga się czysty Bałtyk z najpiękniejszymi plażami, wybór jest prosty.
Członkowie korzystają, pensja kierowniczki to 8 tysięcy, do tego bezpłatne użytkowanie pokoi i miejsc cumowniczych dla zarządu... Ten klub, to dojna krowa dla "członów"