Dni Elbląga: Deszcz popsuł frekwencję

25
22.06.2014
Dni Elbląga: Deszcz popsuł frekwencję
Na Dniach Elbląg wystąpił m.in. Łukasz Gesek (fot. Witold Sadowski)
 Deszczowa pogoda spowodowała, że frekwencja podczas niedzielnych koncertów na Wyspie Spichrzów nie była wysoka. Mieszkańcy, którzy deszczu się nie przestraszyli, mogli przez kilka godzin zapoznać się z całym przekrojem elbląskiej muzyki – od hip hopu, przed disco, folk i soul aż do rockowego brzmienia. Zobacz zdjęcia.
 Dni Elbląga 2014 przeszły do historii. Niedziela należała do elbląskich artystów, niestety niektóre koncerty odbyły się w strugach deszczu, co miało duży wpływ na frekwencję. Mimo to elbląscy muzycy byli zadowoleni z przyjęcia przez publiczność.
   – Nie ma na co narzekać, tym bardziej że podczas naszego koncertu na niebie pojawiła się tęcza. Gdy graliśmy na Elbląg Rock;s Europa jako gwiazda, frekwencja była podobna – stwierdził Oskar Bork, wokalista rockowego zespołu Uncle Jeyphon. Kapelę tworzą także Piotr Smorczewski (gitara), Wojciech Kowal (gitara), Przemysław Wąsowski (bas) i Marcin Sułek (perkusja). W większości są studentami, planują wkrótce nagranie debiutanckiej płyty. Dotychczas ich muzyki można było posłuchać m.in. podczas Elbląg Rock’s Europa, mają już w planach kolejne koncerty, m.in. w Malborku. – Gdy zaczynaliśmy, ciężko było się wybić muzycznie, teraz młodym zespołom jest łatwiej – dodał Oskar Bork.
   Pierwszą płytę nagrywa także Łukasz Gesek, który podczas niedzielnego koncertu udowodnił, że muzyka disco ma naszym mieście wielu fanów. – To w Elblągu wszystko się zaczęło i dlatego chciałem wystąpić podczas Dni Elbląga. Bardzo mi zależy na tym, by z tą muzyką pokazać się w kraju, stąd realizacja klipów, ich promocja w internecie. Kończymy płytę, gdy ją wydamy, ruszymy w trasę koncertową – zapowiedział Łukasz Gesek. – Odczuwam na własnym przykładzie, że muzyka disco, taneczna, jest coraz bardziej popularna w naszym kraju.
   Po disco przyszedł czas na refleksyjne teksty Marka Grechuty i Agnieszki Osieckiej w wykonaniu elbląskiego barda Tomasza Steńczyka, który na koniec zaśpiewał kilka swoich utworów, na czele z „Pokrzep mnie”. - Moje życie bez muzyki byłoby szare. Nie wyobrażam sobie, bym zajmował się w życiu czymś innym. Muzyka jest dla mnie oderwaniem się od wszelkich problemów, przejściem do innego wymiaru – powiedział nam po zejściu ze sceny.
   Na koniec Dni Elbląga elblążanie wysłuchali koncertów Elbląskiego Big Bandu oraz Bartosza Krzywdy z zespołem Potok.
   
   Przeczytaj także o sobotnich koncertach Dni Elbląga
   
Wywiad z Robertem Gawlińskim
   
Wywiad z Oceaną
   
   

   
   
RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ja byłem na big bandzie, mnie deszcze nie przeszkodził. Brawo!
(2014.06.22)

info

8  
  4
Nie wiem czy to deszcz, raczej wyjechali za chlebem
(2014.06.23)

info

48  
  3
Nie bede plakal wiec sie smieje HAHAAHa
hfghfghfghfgh (2014.06.23)

info

10  
  3
jakby wystepowaly jakies znane zespoly to i deszcz by nie przeszkadzał
zenekaa (2014.06.23)

info

16  
  4
Deszcz popsuł frekwencję? Dobry żart. Ludzie wam pouciekali z miasta za pracą, za normalnością.
wpis (2014.06.23)

info

48  
  3
Właśnie że deszcz naprawił frekwencje bo inaczej wszyscy by siedzieli nad wodą. Ataka ilość ludzi na koncertach to szczyt możliwości tego wymarłego miasta emerytów.
emigrant.pospolity (2014.06.23)

info

39  
  1
taki poziom koncertowy zrobił taką frekwencje a nie pogoda. ja wyjechałem z miasta 140 km żeby posłuchać w ten weekend dobrej muzy, i powiem tak tłumy były mimo deszczu ale grały zespoły na poziomie a nie miejscowe grajki. .. .
lipajakh (2014.06.23)
Ani słowa o EP1CENTRUM ?! Oni również tam grali i muszę przyznać, że ich koncert podobał mi się najbardziej ! Nie zapominajcie o nich !
CzarekH (2014.06.23)

info

6  
  7
Letnie falowanie we Wielu?
LJSDLKJO (2014.06.23)
Ja myślę, że to nie wina pogody, tylko mentalność ludzi, w Elblągu zawsze było słabe zainteresowanie koncertami, np. odwołany koncert Kazika z powodu małej frekwencji.
oloolo (2014.06.23)