UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Taka sama akcja była wczoraj około godz. 17 na Zawadzie. Przyjechały na sygnale 4 jednostki prawdopodobnie też do małego zadymienia, którego nawet nie było widać na zewnątrz. Strażaków blisko 20,którzy się kręcili i nie wiedzieli po co zostali wezwani. Po chwili 3 wozy odjechały. Interweniowało 4 może 6 strażaków z czego 3 weszło do mieszkania przez okno na parterze a przyjechał wóz z drabiną. Reszta strażaków weźmie pieniążki za udział w akcji. Tylko jakiej. Wzywający powinni pokryć koszty zarówno na Zawadzie jak i na Garbary gdzie do " garnka" zostało wezwanych tylu ludzi i wozów, a może w tym czasie potrzebni by byli natychmiast w innym naprawdę niebezpiecznej akcji.
Zaniepokojona