A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Takie wybiegi dla psów w Gdańsku są i nie jest to dobre rozwiązanie. Wybiegi są za małe, na takim nie ma możliwości żeby zapewnić psu codzienną porcję ruchu i kontaktu z innymi psami. Psy mają za mało miejsca, można by to porównać to kuli dla złotej rybki, która jedynie pływa w kółko i w kółko i tak cały czas bo ma za mało miejsca. Nie ma tam mowy o rzuceniu psu piłki czy patyka tak żeby nie przeszkadzać innym korzystającym z tego wybiegu. Wybiegi dla psów w Gdańsku są ale bardzo mało ludzi z nich korzysta bo się to nie sprawdza. Lepiej brać przykład z Gdyni gdzie psy mają swój park na Kolibkach, otworzyli drugą plażę dla psów i nie słychać żeby były z tego powodu jakieś problemy. Każdy w takim parku ma wystarczająco dużo miejsca żeby swojego psa wybiegać, poćwiczyć z nim i spotkać się ze znajomymi.
Park to za duże słowo, a wybieg musi powstać z głową, bo znowu będzie taki twór jak sławetne toalety dla psów, ktoś kto nie zna natury psa, nie może się konkretnie wypowiedzieć na ten temat, niech się tym nie zajmuje. Dlatego wybieg musi mieć określone wymiary nie mniej niż- tu liczba w metrach kwadratowych i bedzie po klopocie, raz a dobrze. :)
Psiara 2.Zgodzę się z Tobą, Trzeba mieć wiedzę na temat tworzenia i projektowania takiego miejsca. Podstawowe pojęcia z zakresu zaspokajania potrzeb psa jak widać nie są łatwo przyswajane a samo mienie psa i zapewnianie mu michy z wodą i jedzeniem to zdecydowanie za mało. Wybiegi o których tutaj mowa to kolejny tylko trochę większy twór psich toalet. Różni się tym że toaleta miała kilka lub kilkanaście metrów a te będą miały kilkadziesiąt co nie zmienia faktu że jedno i drugie świeciło i będzie świecić pustkami. Toalet nie potrzeba w parkach, wtedy pieniądze przeznaczone na budowę wc-psinki, lepiej przeznaczyć na akcję społeczną promującą sprzątanie po swoich psiakach.
Na stronie fb o parku zrozumiałem, że park ma inne cele. Promuje psie sporty, aktywność ruchową psa i przewodnika jednocześnie, stanąć mają przeszkody do pokonywania przez psiaki, etc. Dowiedziałem się tam co to jest flyball a że mój pies jest zakręcony na punkcie piłek, chętnie spróbujemy swoich sił. Rzucanie dyskiem frisbee też nam się podoba ale nie wiemy jeszcze jak się za to zabrać, w trójmieście są kluby sportowe ale to dla nas za daleko. Popieram projekt i na pewno zagłosuję na niego. Niechętnie ale pozdrawiam utylizatorów psów i ich brak merytorycznych wypowiedzi.
w każdym parku zadbać trzeba o pojemniki na psie odpady tak aby właściciele nie chodzili z zawartością worka w ręku szukając pojemnika w czasie przechadzki z psem, bo w efekcie zawiniątko ląduje gdzieś pod kszaczorami, albo właściciele po prostu nie sprzątają po psie bo nie ma co z tym zrobić. A faktycznie do tego nie potrzeba ogrodzenia.
tak się zastanawiam nad ludźmi którzy mają psy i domagają się ogródków w dużym parku, czy to z lenistwa wynika czy z potrzeby posiadania ogródka takiego jak przy domu gdzieś na obrzeżach miasta? Wyprowadź się z bloku do domu z ogrodem i wybiegaj tam swojego psa. W biedronce kup hopki na 40 zł i masz urozmaicony psi wybieg.
zwierzolub skoro się ze mną zgadzasz, to po co przeczysz za chwilę, bo nie rozumiem. Napisałam wyraźnie, że park dla psów to za dużo, bo tam musi być duży teren, kto niby takowy udostępni, a po drugie, na ile wyceniana jest ta inicjatywa? Bo jak słyszę o przeszkodach i tego typu atrakcjach to znowu bedziecie mieli ponad 150tyś i się na tym skończy, czy nie lepiej zainwestować w coś mniej kosztownego, ale z korzyścią dla większego grona ludzi? Jakiego masz pieska przyjacielu? Bo skoro tak bardzo chcesz trenować sporty, a 3miasto Ci za daleko, to chyba nie masz rasowego, bo Cie na niego nie stać, a jak chcesz trenować i jeździc na zawody to też kasa potrzebna :) wiec może zrób rachunek sumienia i przemyśl czy lepiej poprzeć realne przedsięwzięcie, niż bawić się w utopię i to 2gi rok z rzędu?
Saficia to nie tylko chodzi o wybieganie, ale też o socjalizacje psów, bo pies nie socjalizowany robi się po prostu agresywny. Sądzisz, że psy z domków sa takie wspaniałe? One uważają swój teren za nudny i chcą wyjść, pobiegać. Nie sądzę aby kogoś było stać na 3 hektary ziemi i woliery dla 1dnego psa :) oj znajomość natury psa u Ciebie leży.
A jaki sens jest w rozdrabnianiu się? Nie lepiej stworzyć jedno miejsce z prawdziwego zdarzenia? Jak będzie kilka takich miejsc to się wszyscy rozjada i nie bedziesz miała z kim się integrować. A w jednym parku można zapewnic psom więcej atrakcji.Elbląg nie jest aż tak duży żeby byle problem z dojazdem.
Psiara2.Zgadzam się z Tobą w kwestii posiadania wiedzy merytorycznej w temacie. Co do reszty wyrażam swoje zdanie. Zaprzeczam ponieważ oczywistym faktem jest że wydawania pieniędzy na psie toytoye to właśnie utopia. Sportów jakikolwiek nie trzeba uprawiać zawodowo ale też dla utrzymywania własnej kondycji i stałego poziomu zadowolenia, czy to z rasowym psem czy z kundlem ze schroniska, z tym drugim szczególnie bo te potrzebują tego bardziej. Widocznie nie zbyt to Cię interesuje i nie widzisz w aktywności ruchowej żadnej zabawy, oczywiście nie każdemu to może odpowiadać. Dla Twojej informacji a są nie rzeczowe, podpowiem Ci że to trzeci rok z rzędu i jak pokusisz się o sprawdzenie wyników na stronie Budżetu Obywatelskiego w pierwszej edycji zobaczysz ile głosów zebrał projekt w okręgu nr 1 a w drugiej ile głosów zebrał w okręgu nr 3.Śledzę od początku tą inicjatywę i zdecydowanie ją popieram.
A kto mówi o psich WC? Ten pomysł już dawno upadł, bo wpadł na ten pomysł ktoś kto nie zna się na naturze psa i chyba takowego nigdy nie miał. Park nie, wybiegi tak, zwykłe ogrodzenie, spore. Jak to powstanie to możemy rozmawiać dalej. Ludzi trzeba edukować, przyzwyczajać do pewnych standardów, a Ty chcesz od razu rewolucję przeprowadzać, niestety nie w tym mieście. Smutne, ale prawdziwe. Nie dorośli do tego, nie są na tyle odpowiedzialni. Lepiej małymi kroczkami. Naprawdę chce żeby z tego coś wyszło, ale po malutku.