Kiedyś pałowano, teraz pracownika wykańcza się ekonomią

21
31.05.2014
Kiedyś pałowano, teraz pracownika wykańcza się ekonomią
Jan Fiodorowicz (fot. Anna Dembińska)
Zaskoczenia nie było, przewodniczącym Zarządu Regionu Elbląskiego NSZZ "Solidarność" został po raz kolejny Jan Fiodorowicz, jedyny kandydat na to stanowisko. Został wybrany niemal jednomyślnie, a swoją funkcję będzie sprawował przez kolejne cztery lata.
Przed południem delegaci regionu elbląskiego zebrali się na walne zgromadzenie, na którym m.in. wybrali nowego przewodniczącego. Na Jana Fiodorowicza głosowało 89 z 94 głosujących. W regionie jest 5112 członków związku działających w 86 Komisjach Zakładowych
   - Pewnie, że się cieszę z kolejnej kadencji, przecież po to kandydowałem. Poza tym każda różni się od siebie, tutaj nie ma miejsca na rutynę - mówił nowy- stary przewodniczący. - Wyzwania? Takie jak przed całym związkiem, czyli przede wszystkim obrona praw pracowniczych, walka z umowami śmieciowymi oraz zahamowanie spadku członków związku. To zjawisko na dość dużą skalę, dużo osób nie chce się zapisać ze strachu przed utratą pracy, bo pracodawcy związkowców nie lubią. Kiedyś pałowano, teraz pracownika wykańcza się ekonomią.
   Mówiono m.in. o umowach śmieciowych, rosnącym bezrobociu oraz o zwalnianiu z pracy działaczy związkowych objętych ochroną. [fotor] Na zebraniu obecny był m.in. szef regionu warmińsko- mazurskiego Józef Dziki, który podkreślił, że oba regiony dobrze ze sobą współpracują. Szef regionu gdańskiego, Krzysztof Dośla, wspomniał o tym, że najważniejszym problemem jest gospodarka morska, bo rządzący stoją tyłem do morza.
   Na sali obecny był m.in. Józef Gburzyński, były prezydent Elbląga oraz wieloletni działacz związkowy, pojawił się również prezydent Jerzy Wilk, który podkreślił, że Solidarność jest jednym z najważniejszych partnerów do współpracy w mieście.
   
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dobrze się im powodzi. Mają ładne marynarki, krawaty i koszule. Uczesanie też niczego, a cerę mają jakby na konferencję prosto od kosmetyczki. Wyglądają na dobrze odżywionych.
Bezrobotny50plus (2014.05.31)

info

27  
  11
Podobno pan Wilk był na spotkaniu i strasznie się żalił. .. szukał chętnych do przekopu ?; )
(2014.05.31)

info

12  
  11
pozdrawiam nszz solidarnośc mazowsze w raiffeisen polabank - druga tura zwolnien grupowych, ludzie prosza o pomoc a oni po dwóch tygodniach pisza ze padł im komputer i ze dlatego na maile nie odpowiadaja - tylko głupi w tej bajki uwierzy, ode mnie skladki juz nie dostana bo tak mozna na nich liczyc
miszmaszomasz (2014.05.31)

info

18  
  5
W tym kraju nie ma zwiazkow zawodowych. To sa ludzie ktorzy robia kariery partyjne tylko w innych strukturach. Ktory z tych panow naprawde walczy o prawa pracownicze???!!!Dbaja tylko o swoje kieszenie. W normalnych demokracjach zwiazki potrafia sie przeciwstawiac rzadowi. A u nas szkoda slow. .. .
Starzec62 (2014.05.31)

info

33  
  5
To nie jest już dawna Solidarność która walczyła o interesy zwykłego robotnika dzisiaj jest to zwykła PATOLOGIA kółko wzajemnej adoracji chroniące własne cztery litery!
(2014.05.31)

info

27  
  7
Gratulacja Janku, a psy niech szczekają. .. taka ich podła rola; )
WojtekS. (2014.05.31)

info

10  
  19
Umowy tzw. smieciowe -zeby nie tl dawno bym zbankrutowal. wiem ze pracownikowi trudno to zrozumiec. Niskie ceny wyrobow konkurencja podatki zuuss. Do tego slaba wydajnosc pracownikow -palenie telefony kawa bicie godzin. najpierw zacznijcie uczciwie pracowac a potem zwiazki.
(2014.05.31)

info

7  
  16
proponuję aby Pan Fiodorowicz i inni związkowcy założyli własną działalność zatrudnili kilkunastu pracowników i utrzynali ten stan przez trzy lata, a po tym czasie zajęli się obecną działalności, wówczas będą mieli rzeczywisty obraz problemów, z jakimi borykają się przedsiębiorcy, i okaże się umowy śmieciowe to jedyne na które ich będzie stać, aby utrzymać firmę,
przedsiebiorca (2014.05.31)

info

23  
  10
Jak to mówi JKM państwo socjalne musi ściągnąć kasę, jednym zabrać by dać innym. Rząd ściąga kasę czy to w formie podatków, czy składek ZUS na bezrobotnych oraz obsługę, mopsiarzy oraz obsługę, dodatki mieszkaniowe, biurokrację, nikomu nie potrzebne ministerstwa, instytucje, na emerytury między innymi wysokie komunistyczne gdzie naprawdę tych pieniędzy nie ma i nigdy nie było, dzisiejsze pokolenie płaci. Na to wszystko trzeba ściągnąć z ludzi i przedsiębiorców a firm i obywateli ubywa, firmy są likwidowane a obywatele wyjeżdżają. Więc prawdą jest że współczesny przedsiębiorca boryka się z wieloma problemami związanym z prowadzeniem firmy.
Lolelb (2014.06.01)

info

6  
  2
Związki zawodowe to przeżytek i wrzód na firmach prywatnych, lub spółkach. Tak nam tę Polskę urządzili " trzej bandyci" w Jałcie, że dopiero teraz musimy przechodzić przez okres " dzikiego kapitalizmu" który w Europie był w XIX wieku. Gorzej nam jak tym którzy przegrali wojnę ( Niemcy), tym co kolaborowali z Adolfem ( Włochy, Japonia, Węgry, Bułgaria, Czechy, Słowacja, Estonia, Litwa ) zaś Ci co nas wpędzili w II Wojnę ( Anglia, Francja I USA ) dorobili się na wojnie i rozwinęli technologie przemysłowe. W firmie małej nie musi być związków. Wystarczy 3 przedstawicieli załogi, a płace wrazie kryzysu w firmie " reguluje" się przez tzw. " porozumienie płacowe " , np : proponuje się obniżenie wynagrodzenia o 30 % na czas nieokreślony. Ci co nie wyrażą zgody odchodzą za wypowiedzeniem zgodnie ze stażem pracy. Jak sie poprawi sytuacja, to sie wraca do poborów poprzednich, lub nawet powiększa jak są środki. No i nie ma " nierobów" w firmie które jako nietykalne drążą firmę jak korniki. Fachowiec zawsze znajdzie pracę i nikt takiego nie zwalnia. " Elbingerer" .
(2014.06.01)

info

6  
  10