UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Za " komuny" , robotnik to było panisko, które jak mu się nacisnęło na odcisk to zaraz leciał do " kumitetu" na Mickiewicza, lub związków zawodowych. .. ale nigdy do proboszcza. Jako szef firmy, byłem na 10 miejscu pod względem zarobków na 100 osobową załogę. 200 par oczu codziennie czekało tylko na moją pomyłkę. .. aby donieść do " kumitetu" , który przysyłał zaraz " smutnych chłopców" z PG ( przestępstwa gospodarcze). Mojego Ojca z Zamechu " zwolniła" sprzątaczka, która na wiecu powiedziała, że pracuje u nich b. oficer wojska przedwojennego. .. Śniadki i śniadkopodobni ( 15.000 zł miesięcznie ) DO RO - czyli do roboty, ale wy już nie potraficie pracować, ani umysłowo, ani fizycznie. Mądre załogi oderwą was od koryta, głupie nich powołują związki zawodowe. " historyk"