A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
pracowałem w firmie Alstom i chyba nigdy tutaj bym nie wrócił :) pamiętacie ta reklamę jak facet ucieka z szafy. .. kiedys myślałem sobie jaka bzdura. .. teraz wiem co znaczyla ta reklama, brak korporacyjnosci ktora jest jak rak sprawia ze czlowiek staje sie małpą :)
Ja to nie wiem co to za płaczka itp. ale jak świat światem stary romanse firmowe zawsze wychodzą na jaw a wszyscy wokół wszystko widzą i wiedzą. Nie warto się w to pchać.
Ta od białej z A1
grubas by wszystko wyr. .co się rusza i na drzewo nie zwiewa. nie ona pierwsza i nie ostatnia. Tylko przed żonką cicho sza, bo co w szkole powiedzą. .. ..
ach te kolacyjki firmowe i wyjazdy na szkolenia z " sekretarkami" . .. skończą się oj skończą. .. .
oj weźcie przestańcie. wiecie jaka to ciężka praca. .. Kolacje " służbowe" . .. wyjazdy z " personelem" . .. oszukiwanie żony. .. naprawdę idzie się nieźle napocić. .. aczkolwiek po tuszy tego nie widać. ..
To jakaś osobista wendeta? Moje wnioski: duży brzuch, zdrady, żona " w szkole" , córka. O kogo chodzi? powie ktoś wreszcie?
i tak wszystko usuną. .. .
Po prostu sa dwa grubasy i dwie rozne sprawy. Zainteresowani wiedza o kim mowa :)
Mój grubas wie, że to o nim. Straszne jak za kasę się sprzedał. Honoru za grosz, a żone ma z klasą, inteligentną a wziął się za takie byle co z marginesu i do tego tępe na maxa.