14
27.05.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Powtórzę jeszcze raz - rozegranie wymaga wzmocnienia, najlepiej dwie zawodniczki - na lewą i prawą stronę.
(2014.05.28)

info

0  
  0
Wszyscy wiemy, że wymaga. Jest już Lidka, jest szansa na jeszcze jedną rozgrywającą. To trochę takie łatanie, bo tu jest potrzebny generalny remont, czyli zostaje Asia Waga z Wiolą Janaczek, reszta out. Ale:Wolska, Aleksandrowicz jeszcze kontrakty na rok, Karwecka musi zostać bo Elblążanka(co z tego, że słabiutka)i przedłużony kontrakt z Szymańską. Liga się zapowiada na jeszcze słabszą niż w tym roku, może nawet z tym połatanym składem coś w miarę ugramy.
hd (2014.05.28)

info

2  
  1
do " hd" . Od kilkunastu lat obserwuję kochany " Start" i uważam, że ta drużyna w tym składzie jest w stanie grać o medale. My kibice nie możemy zastępować trenera, który decyduje jakie zawodniczki wychodzą na boisko. Uważam, że rozegranie jest dobre. Joasia gra przez około 50 minut w każdym meczu. Ola Jędrzejczyk czy też Cekała grały po kilka minut i w tym czasie potrafiły rzucać bramki. Świadczy to o tym, że przesiadywanie na ławie rezerwowych jest jakimś nieporozumieniem. Szymańska musi grać jednym " cięgiem" przynajmniej kilkanaście minut. Chodzi o to, że jak nie rzuci dwóch trzech bramek po wejściu na boisko to jest zmieniana. Tymczasem ona musi grać kilkanaście minut by się " wstrzeliła " . Jak trener zmienia zawodniczki jak rękawiczarki to nie ma takiej ludzkiej możliwościowi by zawodniczka spełniła oczekiwania trenera. Przykład Pani Grzyb i Cekała. Jak Edzia dostawała szansę gry przez kilka minut to rzucała kokilka bramek to trzeba uszanować. Szymańska " rozwinęła" się właśnie w Elblągu dla którego to robi wszystko by jak najlepiej dla drużyny wypadło. Jak przeanalizuję statystyki to odpiszę dobrze?.
statystyk (2014.05.30)

info

3  
  0
Proszę bardzo. Co do Szymańskiej, ciężko naprawdę powiedzieć, że się w Starcie rozwinęła. Braliśmy ją przecież z Kielc, gdzie jako juniorka wymiatała. Fakt, kontuzje na pewno zatrzymały rozwój, ale ile tak naprawdę dobrych meczy miała u nas?Piszesz, że musi wejść w mecz, ale co, to już czwarty trener tego nie widział?Jestem zawiedziony Edzią, ma już nowy kontrakt i myślę, że ten nowy sezon to już naprawdę będzie jej wóz albo przewóz w Starcie. Cekała, która jest dobrą skrzydłową, padła ofiarą konkurencji ze strony Grzyb. Można Kingę próbować na środku, wtedy Kaśka gra, ale co z tego wychodzi widzieliśmy z Koszalinem. Trenera głowa, żeby ją jakoś mimo wszystko " zagospodarować" . Mam nadzieję, że dziewczyna która jeszcze ma przyjść na rozegranie, jednak do nas trafi i wtedy po sezonie będzie jasny obraz, kto ma zostać, kto nie.
hd (2014.05.30)

info

0  
  0



Reklama X