A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Młody motocyklista powinien przewidzieć że kierowca samochodu nagle może wyskoczyć i i powinien wyprzedzac powoli no ale niestety człowiek uczy się na błędach..
sam sobie jeździj po spowalniaczach ale pod swoim domem. ..
motocyklist za to że wymyśliłeś " powolne wyprzedanie" masz tytuł Mistrza
W sensie ze nie jak najszybciej, bo wtedy nie dajesz nawet szansy na zobaczenie sie w lusterku - różnicę robi wyprzedzanie jednego auta wtedy owszem - maneta w dół i ogień, ale w przypadku wyprzedzania kilku trzeba myśleć również za innych na drodze, taka bolesna prawda.
dwóch idiotów i niewinny 15to latek.
Winnym wypadku jest kierowca hondy, a nie motocyklista. Oczywiście jak ludzie przeczytają, że w wypadku brał udział motocyklista, to pierwsze co robią to oczerniają go, chociaż nie było ich na miejscu zdarzenia i nie wiedzą jaka była sytuacja. Motocykliści zawsze dostają. ; /
Zaraz po wypadku przejeżdżałem. Tam jest teren zabudowany i zakaz wyprzedzania. Na tym krótkim odcinku mnie też wyprzedzał kierowca VW. Jak śmiałem jechać tylko 50 h/g. Za świadome naruszanie przepisów muszą być bardziej surowe kary.
Tam jest ograniczenie do 70km/h
pewno Klaus maczał w tym palce:>
kto może podać liczbę wypadków na drodze w Krasnym Lesie w ciągu ostatnich, powiedzmy pięciu lat? I wtedy proszę o wnioski.