UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Przecież patrole nie muszą tam być. To nie kąpielisko i część żeglowna! Nawet nie ma tam jak wpłynąć od strony północnej zarośla itp. , a od płd nie ma kontaktu z rzeką. Ludzie! Nie dajmy się zwariować. Tam nie kapie się w lecie z 500 osób. Jest ich z 20 i przeważnie dzieci. Kąpiący się dobrze wiedzą, że się kapać nie można. A jak patrol policji czy straży miejskiej przyjeżdzał to wcześniej wychodzą z wody i moczą nogi. Nie ma lekarstwa na głupotę. Nie mówię tu o tym nieszczęśliwym wypadku gdy osoba skacze za torbą i niedopływa do brzegu. Gdzie są opiekunowie, rodzice tych dzieci.
rodzicepilnujciedzieci