14
30.04.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Gorsza plaga od UE nie mogła nas spotkać. UE nic nie daje za darmo, ot oddaje nam w wielką łaską, to co sami tam ładujemy. To co było naszą dumą, nagle po wstąpieniu do tego kołchozu znika, wyliczać nie ma sensu, bo szkoda dnia. No ale czego oczekiwać PO komuchach i pazernych sprzedawczykach, którzy nas na najgorszych warunkach wsadzili w to paskudztwo. Wojną nie udało się, to za srebrniki i Qreskie gender(na to nie złą kaskę dają) wykańczają zbaraniały, ślepy naród, wykształciuchów, wtrórnych analfabetów z papierkiem że szkołę zaliczyli, a już najgorsze co mogło nas spotkać, to nierządy POmyleńców tak pazernych, że mdli. A moja ulica od zawsze jakby jej nie było w tym mieście, 70 lat po wojnie i nic się nie zmieniło, jak skansen, z wyjątkiem tego co sama robię aby było troche milej. Ja i mija rodzina, nic nie skorzystała na tym akcesie.
dumnymoher (2014.05.01)

info

14  
  1
Dobrą wiadomość na 10 lecie obchodów wejścia Polski do Koncentrazion Lager Unia Europejska otrzymało właśnie 120-tu pracowników elbląskiej spółdzielni WOLNOŚĆ. Otrzymali prezent w postaci wypieprzenia ich na bruk po 1 maja tego roku. Większość z nich to ludzie niepełnosprawni, nie mają więc nawet szans na pracę na zmywaku gdziekolwiek. Na pewno będą się dziś strasznie cieszyć z powodu 10 lecia inkorporacji Polski do obozu koncentracyjnego UE. Hura.
FrankBlack (2014.05.01)

info

12  
  0
Artykuł świadczy na jakim poziomie naiwności mamy redakcję czołowej elbląskiej gazety. Naprawdę. .. nie mamy czego świętować. Ochłapy otrzymujemy, a jeszcze musimy o nie walczyć sprzedając niejednokrotnie własne innowacyjne pomysły.
Słabo (2014.05.01)

info

7  
  1
" Elbląg od początku był liderem pozyskiwania funduszy unijnych" , " udało nam się pozyskać z Europejskiego Funduszu Społecznego 400 tysięcy złotych" , " Ze środków unijnych rozbudowaliśmy i zmodernizowaliśmy. .. " , " . .. otrzymał w ostatnich 10 latach z kasy Unii Europejskiej niemal. .. " , Tak czytam i czytam, i oczom nie wierzę. Ludzie zarządzający czymś większym niż jednoosobowa firma wykazują postawę żebraczą i czynią z tego powód do chwały. No cóż, przez 70 lat pokonaliśmy drogę " od Polski szwoleżerów do Polski skundlonej" (Dziewanowski, Lisiewicz). Obie dziennikarki portELu wykazały się jeszcze sensownym podejściem do sprawy, jednak nie zdradziły się wiedzą, że prawo do podróżowania po Europie nam przywrócono.
Sękliwy (2014.05.02)

info

2  
  0



Reklama X