A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Bardzo lubię tatar, czarninę i kaszankę.
nie chodzi o to ze je zjadamy tylko o tp jak sa traktowane, w jakich warunkach hodowane, przewozone i zabijane
a gdyby, co się nie raz zdarza piesek czy kotek pozbawił życia człowieka lub dziecko okaleczył, to do kogo byście mieli pretensje. Głupoty wypisujecie i niczego mądrego w tych zapiskach nie ma. jacy musicie być. .. .. skoro o kanibalizm stawiacie na równi z konsumpcją zwierząt. Naprawdę zajmijcie się czymś pożytecznym a nie obrzydzajcie innym wszystkiego i wszędzie!!!!!jak lubisz trawę to ją jedz a mi daj jeść, to co lubię ja. Oczywiście w ramach Bożego rachunku bytowania na tym Swiecie. koniec!!!!
A ja Tobie proponuje zjedzenia kilograma surowych ziemniaków lub buraczków smaczności. ..
A do jakiej kategorii zaliczają się ci, co spożywają " Ciało Chrystusa" podczas uczty mszalnej ?
faktycznie problem. .. .problem to ludzie sami teraz robia!!!! jak ja bym chciala miec TYLKO takie problemy jak nielegalne plakaty Boze zycie stalo by sie piekne. .. .
o bialku widac nie wiesz nic to raz, a dwa to nie istnieje cos takiego jak humanitarne zabijanie
będę jadł co mi się podoba a członkowie stowarzyszenia empatia mają nierówno pod sufitem ponieważ ich rodzice wychowali ich na mięsku a oni udają Paligłupa
Chodzi o to, że dla większości ludzi nie stanowi moralnego problemu wyrwanie buraka z ziemi lub zerwania gruszki z drzewa. Jednak wzdrygają się na myśl, że mieliby zabić zwierzę. Jakiekolwiek zwierzę - psa, krowę, kota, chomika. Zjadają jednak zwierzęta - mimo, że wcale nie muszą. Robią to z przyzwyczajenia lub braku wiedzy, że można inaczej. Dlatego warto sobie to uświadomić. Zjadanie zwierząt to wybór, a nie konieczność. Każdy wybór powinien być świadomy!