A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ja spłaciłem-wyjechałem za granice i jestem dumny z tego-ja narobiłem i ja musialem spłacić nie liczę na nikogo
Istnienie czegoś takiego, jak mieszkania komunalne w czasach kapitalizmu to zupełne nieporozumienie.
tam pracują sami specjaliści więc w czym problem
i czym sie florek chwalisz? że czynszu nie płaciłeś i udało ci się?
do UszatekzPO: zanim coś napiszesz to trochę poczytaj, a dowiesz się co to są mieszkania komunalne i gdzie powstały pierwsze mieszkania komunalne.
Czy ktoś w ogóle rozumie całą tą gospodarkę mieszkaniową? Słuchając Pani Borzdyńskiej to tak jakbym słuchał Pana Lewandowskiego te same argumenty. Kto w końcu zrozumie że jeśli lokator mający ulgi techniczne płacił 60% stawki bazowej 4zł czyli 2,4zł to teraz płaci tak samo 60% od stawki 6 zł czyli 3,6zł to jest wzrost o 50% a za PO o 100% taka jest gospodarka że ludzie ledwie opłacający po podwyżce nie mają z czego opłacić. Za co Wy takie czynsze liczycie za te budy w zasobach gminnych która co 3 nie jest opłacalna do remontu, czytaj do wyburzenia gdzie chcecie eksmitować ludzi z przedwojennych zapleśniałych, rozsypujących się kamienic, nie ma gorszych lokali, nic nie robicie jadąc miastem gdy się widzi ruinę to każdy wie że to ZBK. A co z nadpłatą mieszkańców za śmieci w wysokości 1 mln zł dłużnikom te za wysokie opłaty za śmieci już lecą odsetki. Nie Wy budowaliście te domy nie wydaliście na nie anie gorsza a chcecie by wam ludzie płacili jak za zgnite zboże. Zanim wykupiłem mieszkanie płaciłem 1400 do ZBK teraz w wspólnocie płacę 700 wszystko na temat.
Tak tanio to sie.z toba zamienie
Co płacisz więcej niż 1400?
Moja mama jest schorowaną osobą, ma tak małą rente, że jak wykupi leki to nawet na życie jej prawie nic nie zostaje, myśli jak przeżyć miesiąc, a gdzie tu myśleć o opłaceniu czynszu. Co więc mają zrobić tacy ludzie? nie leczyć się? umrzeć?- chyba dla nie których by było tak najlepiej bo by się lokal zwolnił!. Pomagam mojej mamie jak mogę, ale sama mam kredyt mieszkaniowy i nie stać mnie na utrzymanie dwóch mieszkań. Co więc mają zrobić schorowani ludzie?!