Concordia rozbiła Limanovię (piłka nożna)

28
06.04.2014
Concordia rozbiła Limanovię (piłka nożna)
Radość piłkarzy Concordii po zwycięskim meczu (fot. Witold Sadowski)
Pomarańczowo-czarni po bardzo dobrej grze w drugiej połowie niedzielnego meczu wygrali z Limanovią Limanowa 4:0 (0:0). Zobacz fotoreportaż.
Dwie różne połowy
   Niedzielne spotkanie miało dwa oblicza. W pierwszej części gry przeważali goście, którzy umiejętnie zagęścili środek pola i nie pozwalali drużynie z Elbląga na swobodne rozgrywanie piłki. Wydawało się, że to Limanovia będzie bliższa zwycięstwa, ale pomarańczowo-czarni zdobyli gola po przerwie czym zmusili przyjezdnych do zmiany taktyki. Concordia grała w drugiej połowie jak z nut i wygrała pewnie 4:0.
   
   Słaba pierwsza połowa

   W pierwszej odsłonie gospodarze mieli olbrzymie problemy z rozgrywaniem piłki. Widać było, że Limanovia odrobiła lekcje. Jej gracze postawili na twardą obronę i szybkie wyjście do kontrataków. Przyjezdni stworzyli sobie trzy dogodne okazje do zdobycia gola. Gospodarzy stać było jedynie na słabe uderzenie z dystansu Okady, po którym bez problemu złapał piłkę Waldemar Sotnicki. Limanovia mogła prowadzić już po pierwszej ofensywnej akcji. Rzut wolny z prawej strony wykonywał Mateusz Niechciał, kibice widzieli już piłkę w bramce, ale kapitalnie obronił Kamil Hrynowiecki. Goście byli też bliscy szczęścia po uderzeniu głową Arkadiusza Garzeła, ale piłka minęła światło bramki. Najlepszą okazję na strzelenie gola zmarnował jednak Rafał Komorek, który w 33 min. po ładnej indywidualnej akcji wpadł w pole karne i strzelił minimalnie obok dalszego słupka bramki gospodarzy.
   
   Zdecydowana przewaga

   Już pierwsza akcja piłkarzy trenera Jesusa Vincente Gimeneza w drugiej części gry przyniosła im upragnionego gola. Po prostopadłym podaniu w pole karnym znalazł się Zapata i pięknym uderzeniem pod poprzeczkę dał gospodarzom prowadzenie. Ta sytuacja diametralnie odmieniła mecz. Goście chcąc odrobić straty musieli podejść bliżej bramki miejscowych, a to była woda na młyn dla szybkich i dobrych technicznie zawodników Concordii. Piłkarze z Elbląga przewyższali rywala pod każdym względem i z łatwością dochodzili do kolejnych sytuacji. W 56 min. Zaptata walczył w polu karnym z bramkarzem Limanovii, ten odbił piłkę pod nogi Hectora, który strzałem z linii pola karnego podwyższył rezultat na 2:0. Miejscowi stwarzali kolejne okazje, jednak strzały Zapaty i Okady z bliskiej odległości obronił Sotnicki. Trzeciego gola Concordia strzeliła z rzutu karnego. Sędzia podyktował jedenastkę po faulu na Juanie Perezie, a do siatki trafił Zapata. Na pięć minut przed końcem, wynik pojedynku ustalił Adolfo, który zaledwie pół minuty wcześniej pojawił się na placu gry. Zawodnik z Elbląga w zamieszaniu podbramkowym strzelił pod poprzeczkę i nie dał szans Sotnickiemu na skuteczną interwencję.
   
   Zagrają z Motorem

   Z niedzielnego zwycięstwa Concordii cieszyli się zarówno fani pomarańczowo-czarnych jak i kibice Olimpii, którym Limanovia nie uciekła w ligowej tabeli. Piłkarze z Elbląga pokazali w drugiej połowie meczu dobrą grę i będą chcieli zdobyć kolejne punkty w następnej serii spotkań. W sobotę 12 kwietnia podopiecznych trenera Gimeneza czeka pojedynek w Lublinie z tamtejszym Motorem.
   
   
   Concordia Elbląg - Limanovia Limanowa 4:0 (0:0)
 
   Alfredo Zapata 48, 68 (k), Héctor Faura 56, Adolfo Fernández 85
   
   Zobacz tabelę II ligi.
   
   Concordia Elbląg: Hrynowiecki – Burzyński, Carlos, Burzyński, Tomczuk (86' Galeniewski), Lewandowski (46' Hector), Okada, Nakatani, Juan (78' Song), Fujikawa, Zapata (85' Adolfo)
   Limanovia Limanowa:
Sotnicki – Majcher, Kulewicz, Garzeł, Niechciał, Komorek (46' Saido), Czajka, Pietras (70' Kmiecik), Pyciak, Zapolski, Dziadzio 
   
   Wyniki 23. kolejki grupy wschodniej II ligi:
   Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pelikan Łowicz 0:2, Stal Rzeszów - Radomiak Radom 1:0, Pogoń Siedlce - Motor Lublin 2:1, Siarka Tarnobrzeg - Wisła Puławy 2:0, Wigry Suwałki - Stal Mielec 1:1, Garbarnia Kraków - Olimpia Elbląg 0:2, Stal Stalowa Wola - Znicz Pruszków 1:1, Olimpia Zambrów - Legionovia Legionowo 0:3, Concordia Elbląg - Limanovia Limanowa 4:0.
   
   
   
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
dziwicie sie jak David Villa strzela gola po wejsciu w 10sekund nic dziwnego jak concordia wylozyla miliony na jego kupno
(2014.04.06)

info

18  
  3
Dobrze ze conca pomaga olimpi w utrzymaniu bo dzieki temu 2pkt i utrzymanie a tak bylo by wiecej
(2014.04.06)

info

19  
  7
concordia jest nie samowita niedosc ze ma super juniorow to i seniorzy cos graja
fanatykzvipa (2014.04.06)

info

17  
  10
Brawo Real Concordias Elbląg - tak rodzi się legenda niepokonanej konki!; ) Teraz 10 zwycięstw pod rząd przed nami, a OE ma już derby przegrane - sorry taki macie kopaczy!; ) Viva Concordia!; )
napinacz_z_konki (2014.04.06)

info

27  
  22
To po sezonie Zawodnicy do olimpii :D:D:D
Kondycha (2014.04.06)

info

6  
  17
swietnie w końcu concordia zaskoczyla, potrzeba było kilku spotkan, oby tak dalej będzie można obejzec dobry futbol w elblogu, słowa pochwaly również dla olimpii i trenera Borosa, brawo elblag
(2014.04.06)

info

24  
  1
Oni graja dla siebie, a nie dla OLIMPII Elblag. Chodzą słuchy ze ksiadz nie chce utrzymania Olimpii w 2 lidze. Ile w tym prawdy niedługo zapewne sie wyjasni.
Malcolm (2014.04.06)

info

14  
  9
Druga polowa rewelacja jak by sie skonczylo. 8 do zera tp limanovia tez by nie byla poszkodowana.
jurek2000 (2014.04.06)

info

12  
  4
Concordias Elblag rzadzi w elblagun
olimpijczyk2002 (2014.04.06)

info

16  
  18
Sorry ale concordia jest i będzie na ostatnim miejscu
kibic04 (2014.04.06)

info

14  
  27



Reklama X