A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
sam sobie załóż kaganiec idioto
Ja widziałem wyglądał jak ruski czołg T34 ten co Czereśniak jeżdził i co dziwne chłoptasiu pies to pies ratlerek czy tylarierek ale pies
Ja to jak widzę takiego jak ten przedostatni to zakładam kaganiec żeby mnie nie pogryzł albo biorę maskę szermierczą i wtedy gram mu na nosie ajego kundel szczeka aż ochrypnie
pies powinien być na smyczy i w kagańcu laaleczko gdybys trafiła na mie i zaczeła warczeć napewno tez bym ciebie potraktował gazem po co ta dyskusja biegamy po bażantarni i wiemy jak zachowuja sie wlaściciele psów psy lataja luzem i za ludzmi ktorzy biegna szczekaja a czasami nawet kąsaja nic dziwnego ze gość potraktował tego psiaka gazem ale za to ze pani jego ujadała pewnie więcej jak ten psiak wylałbym na nia całą butelke wielkie mi halo na przyszłość Pani piesek pojedzie sra. ć na poligon
czy on Buldożek francuski czy niemiecki jednakowo śmierdzi jak nawali jak się zkasztani to wali jak stado pawianów na blaszanym dachu co myślisz że po francusku śmierdzi mniej
Powtórzę także tu: przechodząc przez parki spotykałem się z różnymi sytuacjami i zamierzam kupić gaz. Często pies biegł w moją stronę a ja nie wiem jakie ma zamiary. I nie zawaham się użyć gazu. Winą obarczam właściciela a nie psa. Szkoda że pies jest poszkodowany. Ale ja nie zamierzam czuć się zagrożony. I tak muszę uważać żeby w coś nie wdepnąć.
I bsrdzo dobrze zrobił. Obowiązekiem właściciela psa jest smycz i kaganiec. A nie, że piesek miły, niby niegroźny, a potem zaatakuje :(
Dość psiego łajna i smrodu na klatkach schodowych obsikanych wejsć do budynków uważam i nie tylko ja że na chowanie takich glazurników w bloku powinna być zgoda pozostałych lokatorów
z jednej strony dobrze bo psa sie trzyma na smyczy a nie luzem. wyobraź sobie ze jestes z dzieckiem na spacerku a tu nagle amstaf czy inny pies go zaatakował i jest problem. ja rozumiem ze pies musi się wybiegać ale można go wziąć na smycz i też biegać a jak nie chce ci się biegać to przyczep go do roweru i jeździj z nim. a najlepszy sposób to jest mieć domek z polem a jak nie stać na niego to proste nie biorę psa do budynku bo poco ma się męczyć.
Pies to pies nie wolno zmieniać praw natury miejsce psa jest na podwórku przy budzie a nie pod kołdrą wąchający zagazowane majtki jaśnie pani