42
19.02.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
co za idiota oczywiście autor!
frajer (2014.02.19)

info

4  
  4
wczoraj przechodząc koło niego wieczorem gdzieś po godzinie 18 leżały na nim jakieś 2 czarne worki czy nawet ciemne reklamówki. .. a na zdjęciu widocznie już ich nie ma. ..
ahhahaha (2014.02.19)

info

0  
  0
frajer- a oprócz Ciebie to w rodzinie wszyscy zdrowi?
wieśniak (2014.02.19)

info

3  
  1
Właściciel z pewnością posiada komputer i internet.
hehe (2014.02.19)
może i nie posiada, ale już wiemy że właścicielem jest pan Janek. Cieszymy się, ze znajomy Janka -ttt dba o jego sprzęt.
grojczyk (2014.02.19)
przeciez zabezpieczony lancuchem to napewno cos warty dla wlasciciela
dsbzzb (2014.02.19)

info

2  
  0
Lepiej zajmijcie się górami z piachem w całym mieście. .. i błotem, po którym piesi muszą chodzić. .. to jest dopiero żałosne. Człowiek idzie do pracy i codziennie ma upier*** buty. .. .wózek ? komu przeszkadza wózek ? Dajcie ludziom pracę i mieszkania to nie będzie bezdomnych. W innych miastach ten problem jest dużo mniejszy. To świadczy o władzach miasta i o biedzie i bezrobociu w Elblągu. Znam ludzi, którzy mając mieszkania zbierają śmieci, żeby z czegoś utrzymać rodzinę. Gratuluje autorowi artykułu i komuś kto go zaakceptował. .. ja osobiście współczuję tym ludziom, a nie szukam czegoś, żeby jeszcze im dokopać. .. To, że nie mają internetu, nie znaczy, że można ich publicznie hańbić.
kajuś (2014.02.19)

info

4  
  1
A czy rower można legalnie tak zaparkować, albo deskorolkę????
rowerr (2014.02.19)

info

1  
  0
" Wozek szpeci widok ? A ta ziemia nie ogarnieta gdzie juz dawno powinna byc trawa to rozumiem ozdoba elblaga sugerujaca ze to miasto to totalny smietnik ?" Widziales matole aby trawa rosła zimą?
sssasdaaa (2014.02.20)
Około 16 wózka nie było. Panowie zbierający złom mają lepsze telefony niż ja - a niech mają jeśli sobie zarobili, w końcu po części sprzątają miasto. Co do bezdomnych to mam różne odczucia. .podszedł jednego razu taki do mojej mamy i poprosił o kasę; mama do niego, że da mu 10 zł jak odśnieży podejście(może z 5 m2) bo w tym celu wyszła na zewnątrz; w odpowiedzi usłyszała " to ja nic nie chcę" i poszedł. Inny regularnie przychodził do sklepu i prosił o bułkę, plasterek sera, plasterek wędliny aż w końcu się skończyło. Mam współczuć czy nie? Niektórzy ludzie pracują i nie stać ich na takie codzienne śniadanie a 10 zł za kilka machnięć łopatą w góra 5 min to mało?. .Szkoda mi tylko tych, których naprawdę dotknęła jakaś klęska i którzy chcą coś zmienić a nie mają wsparcia.
ckgd (2014.02.20)

info

3  
  0



Reklama X