UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Właśnie dlatego nie mam psa, nie chciałoby mi się po nim sprzątać. Każde przejście przez trawnik to ryzyko " wdepnięcia" . Dorosły jeszcze sobie poradzi. A jak wytłumaczyć 3-latkowi, żeby na trawnik nie wchodził? Mój syn zawsze mnie ciągnął na trawnik, a ja go od tego odwlekałem (dobre słowo w tym kontekście). Sprzątać po psie to jedno a drugi problem, w co zbierać? W worek foliowy? Potem ta psia kupa leży sobie zapakowana w woreczku na wysypisku i czeka na koniec świata - czytaj: rozkład woreczka. Czy może ktoś te " prezenty" rozpakowuje i utylizuje?

to_jest_obrzydliwe-wiem