Logika ogłoszeniodawców

17
06.02.2014
Logika ogłoszeniodawców
Co zrobić, gdy zostanie nam po kuracji trochę tabletek lub innych sprzedawanych na receptę medykamentów? A może sprzedać je w Internecie? Na taki właśnie pomysł wpadła 30-letnia Marta z Elbląga. Kobieta wystawiła ogłoszenie na portalu internetowym, tłumacząc w nim, że zostało jej kilka opakowań leku i chętnie odsprzeda je komuś.
Oczywiście działanie takie jest zabronione, środki takie może sprzedawać tylko apteka, wymagane jest bowiem pozwolenie na dopuszczenie ich do obrotu. Sprawą niefortunnego ogłoszenia zajęli się policjanci z wydziału przestępstw gospodarczych.
   Kobieta, którą odwiedzili funkcjonariusze, była zdziwiona wizytą, bo, jak stwierdziła: „nie wiedziała, że taka sprzedaż jest zabroniona prawem”. 30-latka została przesłuchana przez policjantów.
   Z kolei 23-letni Mateusz G. „wiedział, że produkty, które wystawia na sprzedaż, są nieoryginalne, ale myślał, że praktyka ta jest dopuszczona”. Mowa tu o mężczyźnie, który postanowił zarobić trochę pieniędzy, sprzedając podrobione perfumy. 23-latek kupił kilkadziesiąt opakowań „firmowych” perfum i zamieścił ogłoszenie na jednym z elbląskich portali internetowych. Ogłoszeniem tym zainteresowali się (oprócz klientów) policjanci z wydziału zwalczania przestępstw gospodarczych. Odwiedzili ogłoszeniodawcę i… wzięli całą zapachową ofertę. Zamiast pieniędzy 23-latek otrzymał odpis protokołu zatrzymania rzeczy. Łącznie zabezpieczono ponad 30 opakowań perfum. Teraz trafią one do biegłego, który oceni towar pod kątem oryginalności lub podrobienia. Mężczyzna, sprzedając perfumy, posługiwał się bowiem znakami towarowymi oryginalnych produktów. Teraz odpowie za naruszenie prawa własności przemysłowej. Za ten czyn grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
   
Logika ogłoszeniodawców
Jerzy Mironiuk.
– Zarówno wprowadzenie do obrotu leków bez wymaganego zezwolenia na sprzedaż, jak i używanie oryginalnego loga firm przy sprzedawaniu podrobionych kosmetyków czy innych rzeczy jest przestępstwem – przypomina asp. szt. Jerzy Mironiuk, kierownik referatu dochodzeniowo-śledczego Wydziału Zwalczania Przestępczości Gospodarczej KMP w Elblągu. – Znajdując ogłoszenie o sprzedaży leku, na który potrzebna jest recepta, pamiętajmy o tym, że zaoszczędzone pieniądze niekoniecznie muszą się zwrócić. Tak naprawdę nie wiemy, co kupujemy i czy nabyty w ten sposób środek nie zaszkodzi nam lub naszym bliskim. Leki przede wszystkim powinniśmy kupować w aptece i co najważniejsze, po konsultacji z lekarzem.
   
   
asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Aspirantowi Nowackiemu to chyba wielokropek na drugie; -) Większość " kryminałków" autorstwa tego oficera prasowego zawiera ów charakterystyczne zawieszenie relacji, wywołujące silne napięcie w głowie czytelnika, krystalizujące się w końcu w jednym, lecz jak ważnym pytaniu: " co dalej, panie oficerze?" . Dalej - wiadomo - na szczęście wkracza dzielna policja i miasto znów zostaje uratowane. Co się jednak czytelnik nadenerwuje, nacierpi, zlęknie i zamartwi, a nawet zrobi te wszystkie rzeczy naraz, to jego! Dlatego z tego miejsca zwracam się z apelem. Szanowny Panie Oficerze! Jeszcze parę Pana tekstów, a wielokropki będą na wymarciu. Nie pozwólmy na to. .. :-D
brzechwadzieciom (2014.02.06)

info

14  
  0
te wielokropki to przerwa na. .. reklamę
(2014.02.06)

info

0  
  0
A ja życzyłbym sobie, żebym, będąc w potrzebie, kupił sobie lek jaki mi jest potrzebny, jaki znam, a który u kogoś marnuje się w szufladzie. .. To w końcu moje życie i moje zdrowie. A państwo nie powinno mi dyktować, co mam w danym momencie brać, skoro służba zdrowia wygląda, jak wygląda, i zdobycie recepty wiąże się z długim oczekiwaniem w kolejce do lekarza. A w niektórych przypadkach (np antybiotyki) liczy się czas i im szybciej zażyje się lekarstwo, tym lepiej dla samego zażywającego.
tr18 (2014.02.06)

info

19  
  0
Czy ten pan jest pod wpływem Kaszpirowskiego. ?
(2014.02.06)

info

0  
  0
Ja pitole. .. masakra. .. o takie pierdoły się czepiają ludzi. .jak dobrze ze jest tor. .anonimowy. .. i mogą skoczyć. .. wezcie się do roboty a nie za takie cos. .. WSTYD! WSTYD! WSTYD!
(2014.02.06)

info

13  
  0
Ja pitole porażka. .. wezcie się za prawdziwą robotę a nie ludzi nękacie. .WSTYD WSTYD WSTYD!!!!!
(2014.02.06)

info

11  
  0
Kosmetyki na zdjęciu wymiatają
Lukaszzzzzzzzzzzzzzz (2014.02.06)

info

5  
  0
do autora --- ten policjant na fotce to nie jest aspirant Krzysztof Nowacki !!!!
(2014.02.06)

info

1  
  1
Ach, brzechwadzieciom, jakże chciałeś zabłysnąć elokwencją, a tu wpadka. " Ów charakterystyczne zawieszenie" to po jakiemu to mądralo?
hę? (2014.02.07)

info

1  
  1
Kolejny geniusz z torem i anonimowością. Zapomniałeś geniuszu, że pewnie podali w ogłoszniu numer telefonu, więc wystarczyło zadzwonić i umówić się na " transakcję" .
buahaha (2014.02.07)

info

0  
  0