A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Przypomniało mi się, że moje dziecko przyniosło kiedyś ( ze 20 lat temu) to paskudztwo ze szpitala, po prostu!! i co? tylko, że uprzedzono mnie, żeby sprawdzać. i oczywiście tylko 1 wsza i nikt inny w rodzinie nie dostałał. naprawdę obowiązkowa kwarantanna w domu z odwszawianiem i regularne sprawdzanie w placówkach. a środki można zakupić w ramach wyposażenia aptecznego. inaczej wszy nas zeżrą!!!!!
Tyy " rzeczywistość" deklu. .. Ktoś może mieć trójkę i mniej lub więcej dzieci, żyć w dostatku, aż tu nagle tatuś czy mamusia straci pracę i co wtedy ? Do domu dziecka oddać? Bo nie mogę kupić XBoxa za 2tysie ? Te dzieci, które urodziły się w biedzie i w biedzie są chowane mają dużo więcej oleju w głowie (i umiejętności, bo bogate bachory zazwyczaj w dzisiejszych czasach, nie potrafią nawet wody na herbatę wstawić) niż niejeden rozkapryszony bachor z " dobrego domu" , a ty zapewne z takiego " dobrego domu" pochodzisz i mleko pod nosem masz nadal. Dzieci, to nie rzecz, którą można sobie sprawić dopiero wtedy, jak się uzbiera wystarczającą kwotę.
temat jest bardzo trudny tylko jest pytanie dlaczego w tak znienawidzonej komunie-przez nie duży procent-jakoś sobie z tym problemem radzono w szkołach i w domu. w każdej szkole była opieka medyczna z prawdziwego znaczenia a teraz cofnęlismy się o 100 lat do tyłu i dzieci atakuje wszawica. pamiętam czasy okupacji, też sie chodziło do szkoły, była bieda ale wszawicy nie było gdyż była ostra kontrola wymogi i dbanie o czystosc.
NAPRAWDĘ, nie wypada robić błędów ortograficznych w artykułach, można przecież sprawdzić.
,, do rzeczewistosci ' ' nie trzepie bachorow i nie korzystam z opieki spolecznej, czwartego nie bedzie dla twojej swiadomosci, a moje dzieci chowam zgodnie z kosciolem i przykazaniami bozymi, dziekuje, ,ryszardo' ' za wsparcie ale niektorzy nie rozumieja faktow, nie planowalam dzieci ale Bog dal a ja musze wychowac. Jest ciezko ale daje rade, chowam je jak potrafie i na pewno nie beda takie jak ty, ,rzeczewistosc' ' maja sznowac ludzi niewazne kim sa!!!!!ANNJA
To ci, którzy myślą, że biedniejsi tylko piją wino, a nie dbają o dzieci, to oni są właśnie biedni. I nie ma tu znaczenia ilość dzieci, tylko brak kontaktu i przytulenia. Nawet ku, zdumieniu wielu, biedny rodzic przytuli i w takim momencie zauważy problem, z którym sobie PORADZI. Na to, jak i na każdą dolegliwość dziecka znajdzie lekarstwo. A już nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy " bidny" rodzic prosi innych rodziców w klasie, aby kupili, czy złożyli się na preparat. Wy nie czujecie, co piszecie. MYŚLCIE! Często można nawet nie zjeść samemu, aby nie upokorzyć się przed nieludzkim brakiem apatii.
do " rzeczywistość" . Pochodzę z wielodzietnej rodziny, jest nas czworo, każdy z nas skończył w miarę dobrą czy bardzo dobrą szkołę i jest zadowolony z pracy i życia. Ty jesteś zapewne " dzieckiem szczęścia" w którego rodzice wlewali bądź wlewają miłość poprzez pieniądze a Ty kupujesz piwo i dopalacze. Mamusia płacze pewnie ze miała takiego pięknego synka a po przebudzeniu okazało się że ma skur. .. Taki jest morał i wbij sobie to do pustej głowy i do nauki, bo na naukę nigdy nie jest za późno. Pozdrawiam ANJJĘ.
wszyscy plują nienawiścią a wystarczy wziąć grzegień gęsty i do roboty. Czemu tak jesteście wredni?
Ryszrdo4 Dlaczego dokuczasz? Poradź coś, podpowiedz, czemu tylko opluwasz?
Bo tacy ludzie też są, a wsza o tym nie wie i wchodzi na każda głowę. Może, jakby o tym wiedziała to miałaby wybór he he