Pasażerów nie ma, pociągów nie ma

52
23.01.2014
Pasażerów nie ma, pociągów nie ma
Tak dworzec wygląda w ciągu dnia. Od północy do godz. 4 rano budynek jest zamknięty (fot.arch.portEl.pl)
Tak przynajmniej twierdzą Polskie Koleje Państwowe. Są jednak sytuacje, które pokazują, że od północy do godziny czwartej rano ktoś na dworcu w Elblągu może się pojawić i nie jest to osoba bezdomna. Ale zasada to zasada, nie łamie jej nawet mróz. Przekonał się o tym dobitnie 44- letni niemiecki turysta, który chciał poczekać na pociąg do Gdańska. 
Tuż przed północą na dworzec wezwano policję. Powód? Pasażer, niemiecki turysta, nie chciał opuścić dworca, bo o godz. 5 rano miał pociąg do Gdańska i chciał zaczekać w poczekalni. Niestety,  dworzec od północy do czwartej rano jest zamknięty. Dla wszystkich. 
   - Rzeczywiście tak było. We wtorek, tuż przed północą dostaliśmy zgłoszenie od ochrony dworca, że jest tam mężczyzna, który nie chce wyjść z budynku - wyjaśnia Jakub Sawicki z KMP w Elblągu. - Policjanci przyjechali na dworzec, mężczyzna powiedział, że to miejsce publiczne, on chce tu poczekać i nie wyjdzie. Nie chciał również jechać do domu dla bezdomnych, ostatecznie policjanci zabrali turystę na Komendę przy ul. Tysiąclecia, rano policjanci odwieźli go na pociąg. 
   O komentarz do tej sytuacji poproszone zostały Polskie Koleje Państwowe. Jedno z pytań brzmiało "Dlaczego osoba, która ma bilet, jest trzeźwa nie może poczekać w miejscu publicznym, dodatkowo właśnie do tego przeznaczonym, na pociąg?", a inne czy istnieje zapis prawny regulujący tę kwestię. Odpowiedź była krótka.
   - Decyzja o zamknięciu dworca w Elblągu w godzinach nocnych wynika z liczby połączeń obsługiwanych w tym czasie przez przewoźników - poinformowała Aleksandra Dąbek z biura prasowego Polskich Kolei Państwowych. - Między godzinami 0.00-6.00 na stacji nie kursują żadne pociągi. W tym czasie koło dworca nie ma również pasażerów oczekujących na połączenia.
   
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Willkommen in Polen. Kraju absurdów i P(KP)aństwa w państwie.
(2014.01.23)

info

51  
  2
Dlaczego Policja bawi się w darmową taryfę ?? Kto za to zapłacił ??
(2014.01.23)
co z tego ze nie ma pociagow o tych godzinach ? jest ochrona wiec ochrona powinna pilnowac zeby byl porzadek na dworcu. chyba za to im placa. ewidentnie w uja wala i chca sobie pospac bez zmartwien
tkfkfghf (2014.01.23)
Tak się złożyło że bardzo dużo podróżowałem po Niemczech i to właśnie pociągami. Pamiętam raz że też musiałem spędzić jedną noc na dworcu gdyż następny pociąg miałem we wczesnych godzinach rannych. Dworzec w monachium również jest na noc zamykany, wtedy odbywa się sprzątanie. Ale jest jeden wyjątek, warteraum /poczekalnia/ jest otwarta całą dobę i Bahnwachte?ochrona dworca/ wpuszcza do niej tylko pasażerów którzy mają wykupiony bilet. Niestety nasz kraj jeszcze nie jest tak cywilizowany i tu pasażer postrzegany jest jako intruz a nie klient który wspiera PKP. Zresztą cała obsługa podróżnych w Niemczech to już kilka klas różnicy. DB jednak stoją finansowo bardzo dobrze i teraz wiem już dlaczego.
Sadar (2014.01.23)

info

46  
  1
Komuno wróć, bo ten kraj zgłupiał do reszty.
kropla (2014.01.23)
Sorry. Taki mamy klimat
ElzbietaB. (2014.01.23)

info

47  
  3
i tak to po raz kolejny Niemiec będzie pluł nam w twarz, mówiąc jaka ta Polska dziki kraj. ..
(2014.01.23)
Do tkfkfghf - Czytaj ze zrozumieniem - to jest decyzja PKP o zamykaniu dworca od północy do 4.00 (kiedyś zamykali o 22.30). Ostatni pociąg z Elbląga odjeżdża po 21.30.Spać sobie mógł w hotelu, a nie na poczekalni PKP. Co do ochrony - zapomniałeś jak było kiedyś: zasikany, śmierdzący dworzec pełen bezdomnych żebrzących " na chleb" , " na bilet" , koczujących na legowiskach pod kasami - strach było z dziećmi wejść. Chcesz sobie przypomnieć - przejdź się przejściem podziemnym - tam ochrony nie ma albo odwiedź Gdańsk lub dworzec PKS (tam powoli ochrona też ogarnia temat). I bardzo dobrze że dworzec na noc zamykają - nie po to miasto płaci (i ty też o ile pracujesz) na schroniska i przytuliska wszelkie aby bezdomni koczowali po dworcach. Ale to jest problem leżący w mentalności tych ludzi - kochają " wolność" (jak mnie uświadomił taki lekko nietrzeźwy żul gdy odmówiłem mu kaski " na chleb" i poradziłem wyprawę na Nowodworską) i alkohol, bo o zgrozo trzeźwym trzeba być w schronisku, a nawet to już horror prawdziwy, pracować, pomagać i sprzątać (jak na Nowodworskiej). A jak masz dobre serduszko to przygarnij takiego sobie do domu (tylko uważaj aby ci nie podziękował jak pani Gabrysiakowej tablica pamiątkowa na 1 Maja)
Ochroniarzza5zł (2014.01.23)
W komentarzu nie zgadza się to, że w przedziale 0-6 jednak pociągi jeżdżą. Dojeżdżam do Olsztyna pociągiem o 5.28,zdarzyło mi się też o 4.30. Na dworcu w tych godzinach jest już sporo osób.
vinga (2014.01.23)

info

22  
  0
O czym pisze ochroniarz doprawdy nie wiem. Czyba mróz skurczył zwoje. Przecież to NIE BYŁ BEZDOMNY, a podróżny.
wstydmizaPKP (2014.01.23)

info

17  
  1