32
22.01.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Takie dane za 2013 r podaje Wikipedia. Ale chyba nie chodzi to o trochę większe czy mniejsze liczby. Chodzi o skutki dla podatników : koszty służby zdrowia, dostępność do niej, koszty utrzymania rodzin zabitych, odszkodowania powypadkowe itp. A przede wszystkim zwrócenie uwagi na trzeżwych którzy są sprawcami większości wypadków, a nie polowanie tylko na nietrzeżwych. Wprowadzenie w Polsce tak jak w Rosji " 0" promila alkoholu we krwi, pozwoliłoby sądom na szybkie ferowanie wyroków, a nie póżniejsze " kombinowanie" sprawców i ich adwokatów i uniewinniane sprawców.
(2014.01.22)

info

1  
  0
No tak. .. bez różnicy, czy ginie 2x więcej, czy 2x mniej osób. .. skoro takie różnice nie robią wrażania, to o co ten krzyk? Podawanie Rosji za wzór jak powinien wyglądać ruch drogowy to nie jest chyba najlepszy pomysł. Zobacz, że w Wielkiej Brytanii jest podobna liczba ofiar wypadków w przeliczeniu na liczbę mieszkańców co w Szwecji. .. a mogą jeździć do 0,8 promila. A w USA w niektórych stanach (gdzie autor tak się powoływał na USA) można legalnie jeździć do 1 promila. Może nie tu jest problem, czy ustalimy limit 0.1,0.2,0.3,czy 0.5?
(2014.01.22)

info

1  
  0
100 % racji Andre
kl (2014.01.22)
drogi autorze piszesz jakieś farmazony, powtarzasz jakieś głupoty, piszesz o rzeczach o których nie masz żadnego pojęcia. Ja dla odmiany w kwestii dróg warmińsko-mazurskich czuje się ekspertem- praktykiem każdego dnia przejeżdżam około 400 km po naszych lokalnych drogach i chce głośno i wyraźnie to napisać niema żadnego problemu piratów drogowych, bardzo rzadko widzę kierowców łamiących przepisy a jak ktoś nie umie jeździć (bo rzadko ma okazje wyjeżdżać z miasta) poza miastem to to nie jest wina tych umiejących jeździć.
maybach (2014.01.22)

info

1  
  1
Ale z ciebie lamus, jak masz pisać takie bzdury, to nic lepiej nie pisz, albo wracaj tam gdzie twoje miejsce, do gimnazjum.
(2014.01.22)
Autor chyba nie jeździ po siódemce. Ja cały czas oglądam sie za sobą czy nie jedzie za mną Skoda Superb czy Opel Insignia. Również Meganki w pobliżu Pasłęka można spotkać. Praktycznie każdy wyjazd do Pasłęka i powrót trasą S7 kończy się spotkaniem nieoznakowanego radiowozu. Pojedziesz starą 7mką to spotykasz kontrolę prędkości w Bogaczewie lub Komorowie.
kandydatSalceson (2014.01.23)

info

1  
  0
Faktycznie dostępność do zakupu alkoholu w Polsce jest podobna do dostępu do broni palnej w USA i tu i tu są podobne problemy.
(2014.01.23)

info

1  
  2
Ilość sklepów, poza ukrytym bezrobociem, to samograj dla budżetu państwa. Każda butelka po otrzymaniu nalepki akcyzowej i każda butelka piwa po zejściu z taśmy wymusza na producencie natychmiastowy przelew podatku akcyzowego. Aby producent dla celów ekonomicznych mógł korzystać z przepisów finansowych i wykazać sprzedaż, musi jak najszybciej wyekspediować towar do sklepu. Dlatego potrzeba dużej ilości sklepów aby gdzieś towar ulokować. Im więcej sklepów i sklepików, tym większe wpływy do budżetu teraz z kolei z zezwoleń na sprzedaż ( ok. 2 - 3 tysięcy PLN na sklepik). Cieszy się budżet ( czytaj Premier, Prezydent, urzędy wojewódzkie i ich setki tysięcy pracowników. Dla słuzby zdrowia, policji, śladowego wojska, oświaty i kultury pozostaje już niewiele. No to za zdrowie. .. .
(2014.01.23)

info

2  
  0
co do tego mają sklepy, piłeś nie jedź, i tyle na temat
(2014.01.23)

info

4  
  1
Super artykulik! Napisany z sensem i rozeznaniem tematu. Tak zwana " władza" łapie głównie na suszarki, Sporadycznie sprawdza trzeźwość. Na piratów nie ma bata, jeżdżą po wariacku. Sławku nie przejmuj się krytyką. To nie są osoby Ciebie godne. Pozdrawiam cieplutko, stały czytelnik WZ.
Kaligula (2014.01.23)

info

1  
  3