UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
@ubezpieczenie Straż pożarna to formacja, która powołana została do ratowania życia itp, a nie firma, która ma zarabiać(wzbogacać) na czyimś nieszczęściu- wypadek, kolizja, pożar itp to nieszczęścia różnie adresowane. Obywatele płacą takiej formacji za ratowanie życia, mienia itp, a nie za świadczenie usług w postaci sprzątania jezdni, holowaniu pojazdu, czy pomocy przy zepchnięciu na pobocze. Obywatele oczekują (żądają), aby taka formacja w każdej chwili była zdolna nieść im pomoc. W myśl Twojej teorii ten pojazd i owych sześciu ludzi zarobiło w tym momencie na renowacje części dachu i nowoczesny telewizor. Moim tokiem myślenia powinni (w tym momencie) oczekiwać na interwencję, w której obywatel będzie potrzebował ich umiejętności i sprzętu, którym dysponują w CELU ratowania życia lub mienia, lub w tym czasie powinni doskonalić się, aby spełnić te zadanie, a nie zastępować tzw laweciarza. Nie znam się, ale bardzo często media informują, że jakaś służba mogła być potrzebna w innym miejscu bardziej. Zauważ, że w tym przypadku ŚWIADCZĄC USŁUGI ci ludzie mogli by RATOWAĆ ŻYCIE w innym miejscu. Jak dobrze widzę na zdjęciach to jest ich sześciu i jeden samochód ze sprzętem. Reasumując. Służby nie są powołane do tego, żeby zarabiały, a każda niegospodarność służbami to potencjalne niebezpieczeństwo obywateli i bezpodstawne obciążanie (ogromnie skromnego) budżetu ratowniczego.
gerek