Za wysokie progi?

13
15.01.2014
Za wysokie progi?
fot.arch. AD
Jak się okazuje niełatwo znaleźć odpowiednią osobę na to stanowisko. Nie skusiła dobra pensja ani doświadczenie, jakie można zdobyć podczas pracy u boku prezydenta. Jerzy Wilk postanowił zatem, że nie będzie szukał sekretarza miasta.
Ostatnią osobą, która pełniła tę funkcję był Jarosław Lango, który z początkiem grudnia 2011 r. został kierownikiem w Zarządzie Budynków Komunalnych. Od tego czasu cały czas istnieje wakat na to stanowisko, a cztery konkursy (trzy ogłoszone za prezydenta Nowaczyka, a jeden w grudniu ub.r.) nie przyniosły rozstrzygnięcia.
   Bo jak się okazuje trudno znaleźć taką osobę, która spełniałaby wszystkie wymagania. A są one niemałe - trzeba mieć ukończone studia prawnicze bądź administracyjne a prawo samorządowe w małym palcu, taka osoba musi znać techniki legislacji i mieć spore doświadczenie w pracy urzędniczej, a przede wszystkim musi być apolityczna i cieszyć się nieposzlakowaną opinią. Jak mówił w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej dr Stefan Płażek z Uniwersytetu Jagiellońskiego – "to taki najlepiej wyszkolony i wykształcony urzędnik, który trzyma urząd w garści". W zamian taka osoba otrzymałaby pensję w wysokości 8,6 tys. zł brutto plus dodatki specjalne i z tytułu wysługi lat.
   – Prezydent podjął decyzję, że na razie nie będzie ogłaszał konkursu na sekretarza miasta – mówi Monika Borzdyńska, rzeczniczka Jerzego Wilka i tak tłumaczy tę decyzję: – Po prostu poprzednie konkursy pokazały, że bardzo trudno jest znaleźć odpowiednią osobę na to miejsce. A chcemy, aby była to osoba, która pod każdym względem spełnia te wysokie wymogi.
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No, bez przesady. Sekretarz miasta to nie kosmonauta. A uczelnia, jaką powinien kandydat na to eksponowane stanowisko skończyć, to nie musi być Sorbona, czy Oxford. Ot, wystarczy administracja. Zatem p. prezydentowi się udało i co by nie powiedzieć, ma chłopina szczęście. Bo gdyby takie same kryteria, przyjąć przy wyborze prezydenta miasta to p. Wilk byłby jeszcze daleko w lesie.
ck. (2014.01.15)

info

29  
  5
Dlaczego nie przyznają się od razu, że im nie zależało na znalezieniu Sekretarza? Robili wszystko ale, żeby go chyba nie znaleźć. Inne samorządu szukają na ogólnopolskiej platformie gdzie UM w Elblągu nigdy nie zamieścił informacji.
na.ulicy.mówią (2014.01.15)

info

14  
  5
Autorze Kochany, ostatnie dziesięć wierszy jest bardzo podobne do dziesięciu przedostatnich:-) Poza tym - " wakat na to stanowisko pozostawał wolny" - te wakaty to tak już mają, że pozostają wolne - a jak przestają to giną. .. i nie są już wakatami.
tomkar62 (2014.01.15)

info

19  
  4
Jak, ta informacja się do taakiego bezrobocia w Elblągu ?? A no tak, że w ' pysku ' to co niektórzy są mądrzy i na wszystkim się rzekomo znają a jak przy do weryfikacji to. .. .. dup. .?? I tak to się kręci.
MoczyMorda (2014.01.15)

info

4  
  0
A Czerepach z rancza? Nie zglosil sie?
wojt55 (2014.01.15)

info

8  
  2
Osoba, co to ten " esej" powyżej płodziła, to tak mi się wydaje, że te " płodzenie" przynajmniej ze dwa razy przerywała wizytą, dajmy na to, w kiblu na jakiś dłuższych posiedzeniach. Redaktorze, przeczytaj zanim opublikujesz bo jaja tworzysz niezłe ale nie artykuł; ) Pozdrawiam.
Elbąk (2014.01.15)

info

4  
  2
Widać jak działają nasze władze, wystarczyło zmienić trochę wymagania, a kandydatów byłoby więcej. .. Wymóg pracy bodajże minimum 5 lat w administracji państwowej na stanowiskach kierowniczych od razu skreślił sporo osób, które nie jednokrotnie posiadają większe doświadczenie i wiedzę nie wspominając o wykształceniu niż urzędnicy.
mechanik_amator (2014.01.15)

info

4  
  1
no i Wilkowyje górą nad elblaskimi wilkowyjami. .. ..
(2014.01.15)

info

5  
  3
To gdzie szukał, chyba po znajomych :)
!!Ema (2014.01.15)

info

5  
  3
Jak sobie radzą bez sekretarza. .. .to nic na siłe, przynajmniej urząd bedzie 80.tys rocznie do przodu. ..
(2014.01.15)

info

4  
  1