A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
a ty takiemamymiasto tez juz niedowidzisz? gdzie jest napisane ze zostal potracony na pasach? 30 km/h? a moze w ogole zakazac ruchu samochodowego?
no tak, jazda po naszym mieście, to jak odcinek specjalny jakiegoś rajdu; uważaj na innych kierowców, przewiduj co zrobią piesi i do tego omijaj dziury. ..
pełne skupienie. .. .
do mk** skoro tak bardzo Tobie przeszkadza zachowanie okolicznych mieszkańców to wystarczy że będziesz do pracy jeździć przez Dąbka. .. bo to co prezentujesz to narzekanie przysłowiowej baletnicy. .. .która by chciała wszystkich zaraz karać bo jej coś tam nie pasi.
to sobie dziadu skrocil droge
Dlaczego zawsze prosi się o ostrożną jazdę kierowców, a nigdy nie mówi się do pieszych czy rowerzystów aby to oni byli ostrożni ?
najgorsza pora dnia dla kierowców - szarówka. A piesi ubiorą się na szaro-buro i wchodzą gdzie chcą na jezdnie i jeszcze po ukosie, w przeświadczeniu, że wszyscy ich widzą. Niestety nie - nie widać Was!, a prawo o ruchu drogowym obowiązuje wszystkich! Nie tylko kierowców, motocyklistów czy rowerzystów. Leziesz droga to znaj przepisy o ruchu drogowym!!! Z tego powinny być egzaminy w szkołach!!!
Współczuję kierowcy traumy.
Dziwne!, bo prosty odcinek drogi a do tego nie było jeszcze ciemno (patrząc na zdjęcie) to ta osoba dla kierowcy powinna być widoczna. .. czyżby za szybko jechała? Co by nie było to zginęła osoba i należy to dokładnie zbadać pod względem prędkości. Zgadzam się, że nie było tam przejścia dla pieszych, ale nie jest to powód do tego, żeby kierowca nie zachował czy zachowała ostrożność.
Patrząc na uszkodzenia samochodu tj. rozbita szyba tuż przy słupku i od strony chodnika raczej jest dowodem na to, że pieszy musiał wtargnąć na jezdnię. W innym wypadku szyba byłaby rozbita po środku bądź dalej w kierunku osi jezdni. Nie wyciągałbym pochopnych opinii na temat kierowcy. Często jeżdżę Robotniczą. Jest tam naprawdę niebezpiecznie. W takich wypadkach nawet jazda prędkością 40 km/godz może zakończyć się tragicznie. Dlaczego? Weźcie tez pod uwagę wiek poszkodowanego. 79 lat. Dla 30-40 latka takie zdarzenie mogłoby zakończyć się ogólnym poturbowaniem a dla staruszka skończyło się inaczej. Być może właśnie dla tego, ze był starcem.
do " junko" widoczność była bardzo kiepska, jechałam Robotniczą kilka minut po wypadku.