A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
.. .nie napiszesz zwolnienia z wfu, to zawali inne przedmioty, bo go 2 tygodnie nie bedzie przez zapalenie oskrzeli.
Jak dziecko "uprawia" sport raz na tydzień, a resztę czasu spędza bez dodatkowej aktywności fizycznej, to nie dziw się, że choruje. Siedzenie w domu przy książkach czy przed komputerem nie wzmocni organizmu i byle lekki mroźny wiaterek spowoduje przeziębienie. STOP zwolnieniom z WF-u!
Ty, ojciec, powaliło mnie: "W kółko chorują przez ten wf. Nawet w deszczu musieli raz wyjść na boisko. " biedne dzieci zmokną, w życiu deszczu nie widzieli? 20 lat temu grywaliśmy na WF w nogę o 7 rano w śniegu - krótkie spodenki i bluzy. Nauczyciele patrzyli się jak na idiotów, ale jak uczniowie chcą to niech grają, a ty najlepiej byś wszystkich zwolnił z WFu? Jak dziecko będzie nieklasyfikowane za brak obecności to do kogo będziesz miał pretensje?
no dobrze, stop zwolnieniom z wf. tylko jak ćwiczyć jak na sali jednocześnie jest 8 klas ????? Dzieci tyle, że robią tłok. Siedzą na zimnej podłodze i czekają na dzwonek.
Jeżeli rodzice mówią, że dzieci choruja przez wyjscia na wf w zła pogodę, to znaczy, że tak jest, a ci którzy dzieci nie mają nie mają też pojęcia, jakim kłopotem jest ich choroba.
nauczyciele wf święte krowy w szkole rzucic pilke na boisko i siąść w cieplym kantorku kazdy potrafi, albo powiedziec idzieci do domu ( to np. w na w-f w LO) nie raz moj syn przychodził i mowil a, X puściła nas. prosze was jakie lekcje w-f ? oni tylko sie obijają i nie jest to do konca wina dzieci bo jaki w-f takie i ich chodzenie
w-f moze i potrzebny ale nie 3-4 h w tygodniu i nie takiej formie
1.pożądne zajecia( a nie opierdzielanie sie w-fstow ) co uwazają ten przedmiot za "najważniejszy"
2.brak zwalniania z zajęć przez rodziców i lekarzy
I bedzie efekt
W jakiej szkole jest jednocześnie 8 klas na sali? Może podacie, a nie powtarzacie jakieś brednie. "dzieci choruja przez wyjscia na wf " - bo dzieci trzeba hartować, właśnie przez ruch, a jak dziecko ćwiczy raz na dwa miesiące (bo rodzice zwolnienie wypiszą) i akurat trafi na złą pogodę, to potem choruje.
Polecam dokładnie obejrzeć tą prezentację Ministerstwa Sportu i Turystyki: www.jedynka.elblag.pl/gfx/files/2013_msit_stop_zwonieniom_z_wf-u.pdf Może to przemówi trochę rodzicom do rozsądku.
Uważam że okropny przykład dają dzieciom panie wychowawczynie w klasach I-III które w szpilkach paradują po sali gimnastycznej albo trzęsą się z zimna na boisku kiedy dzieci bez większego sensu biegają za piłką.