Proces w sprawie handlu kobietami. Wyrok w przyszłym roku

20
23.12.2013
Proces w sprawie handlu kobietami. Wyrok w przyszłym roku
Proces w sprawie handlu kobietami toczy się przed elbląskim sądem już blisko cztery lata (fot. arch. WS)
Wszystko wskazuje na to, że trwający blisko cztery lata proces przeciwko grupie oskarżonej o sprzedaż kobiet do domów publicznych na terenie Niemiec, dobiega końca. Dziś (23 grudnia) sędzia wysłuchał dodatkowych zeznań jednej z pokrzywdzonych. Było to konieczne, bo kobieta, w innym, równolegle toczącym się procesie, zeznawała nieco odmiennie. Mowy końcowe strony wygłoszą 8 stycznia 2014 r.
Na ławie oskarżonych zasiada osiem osób. Mają różne zarzuty, a najpoważniejszy to handel żywym towarem. „Mózgiem” operacji miał być Marek K., zaś jego kierowcą Robert W.
   Mężczyźni mieli proponować kobietom pracę w charakterze barmanek, opiekunek dzieci i osób starszych. Ostatecznie trafiały one do domów publicznych na terenie Niemiec, gdzie były bite i zmuszane do prostytucji. Uciekły, ale dopiero po trzech latach zdecydowały się przerwać milczenie.
   Proces trwa już blisko cztery lata, a przez wiele miesięcy właściwie stał w miejscu, bo elbląski sąd czekał na informacje od niemieckich śledczych. Chodziło o identyfikację osób, których nazwiska bądź pseudonimy przewijały się w elbląskim procesie. Ostatecznie okazało się, że te informacje nic istotnego do sprawy nie wniosły.
   Gdy już prowadzący sprawę sędzia Piotr Żywicki miał zamiar zamknąć przewód sądowy, nie stawił się jeden z obrońców. Dodatkową przeszkodą była możliwość zmiany kwalifikacji czynu oskarżonych, bo po rozpoczęciu procesu zmienione zostało prawo karne i dostosowane do prawodawstwa unijnego. Początkowo oskarżonym o handel żywym towarem groziła kara do 15 lat więzienia. Teraz okazało się, że mogą odpowiadać z innego artykułu, czyli za nakłanianie innych osób do uprawiania prostytucji lub jej ułatwianie. A za to kara jest znacznie niższa.
   W czerwcu okazało się, że przeszkody się mnożą. Zapadł bowiem wyrok w równolegle toczącym się procesie, ale powiązanym z tym, któremu przewodniczy sędzia Żywicki i wyrok ten został zaskarżony przez prokuraturę. Sąd Apelacyjny w Gdańsku nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy Rafała J. i Marka G. W jednym i w drugim procesie zeznają te same pokrzywdzone, jednak ich słowa brzmią już teraz odmiennie.
   - Minęło tyle czasu, że te kobiety pewne szczegóły relacjonowały w procesach inaczej – mówił wówczas Mariusz Marciniak z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. - Pewne szczegóły, bo od początku do końca stoją na stanowisku, że zostały nakłonione w sposób przestępczy do wyjazdu do Niemiec. Obiecywano im pracę barmanek czy kelnerek, a ostatecznie trafiły do agencji towarzyskich prowadzonych przez Turków. Na pewno zostały oszukane i te zeznania są całkowicie zgodne – podkreślał prokurator. - Po prostu, z upływem czasu pewna krzywda ulega zminimalizowaniu i dlatego w późniejszym procesie kobiety zeznawały mniej ostro. Sąd zdecydował więc o powołaniu biegłych psychologów w celu oceny ich ponownych zeznań.
   Dziś (23 grudnia) elbląski skład sędziowski wysłuchał ponownie zeznań jednej z pokrzywdzonych. - Kobieta zeznawała w obecności biegłego z zakresu psychologii - informuje sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. - Biegły ma czas na sporządzenie opinii do 6 stycznia 2014 r. Na 8 stycznia natomiast sędzia wyznaczył termin rozprawy, na której strony mają wygłosić mowy końcowe.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Karę śmierci dla tych śmieci bo z człowieczeństwem nie mają nic wspólnego, oby ich chociaż w pudle regularnie bzykali.
sprawiedliwy (2013.12.23)

info

19  
  4
To już chyba z 12 lat się ciągnie
(2013.12.23)

info

9  
  3
A żeby im w pudle dupska przeorali !
(2013.12.23)

info

12  
  3
chciały to jechały inteligentne emblagi żeńskie
siwymaalbork (2013.12.23)
jeszcze 5 lat nie minęło a już zbliża się finał, to jest szybkość.
(2013.12.23)

info

8  
  2
ty sprawiedliwy ciebie moge pobzykac cioto niewiesz nic o sprawie to sie parowo ciagnij
pracazagranica (2013.12.24)

info

7  
  10
to co, oni 4 lata na sankach siedza?? to chyba wbrew naszemu swietnemu prawu?
sdgg (2013.12.24)

info

7  
  0
i siwemu sie upiecze heee, ,smieszne nasze prawo karac tylko najbardziej biednych a bogaci i gangsta zuja w luksusie
nhffcjh (2013.12.24)

info

13  
  3
a jak ten siwy ma na imie co lata audi arlond?
slowik (2013.12.24)

info

9  
  1
on ma na imie kacper
1234567890 (2013.12.27)

info

6  
  2